Podano dane. Tyle osób zginęło w Iranie
W Iranie od soboty miały zginąć prawie 800 osób - informuje Irański Czerwony Półksiężyc. We wtorek w stolicy kraju ponownie mieszkańcy usłyszeli wybuchy.
Serwis "Times of Israel" przytacza dane podane przez Irański Czerwony Półksiężyc. Od sobotniego ataku Stanów Zjednoczonych oraz Izraela, w Iranie miało zginąć ponad 780 osób. To dane pochodzące od członków zespołu pracujących w terenie.
Od soboty siły USA i Izraela miały zaatakować 153 miasta. Przeprowadzono ponad 1000 ataków. We wtorek ponownie słychać było głośne eksplozje. Irańskie media informowały również o wybuchach w Karadżu i mieście Isfahan.
Irański Czerwony Półksiężyc informuje, że w poniedziałek w prowincji Fars zginęło 35 osób, a na placu Niloofar w Teheranie 20.
Jesteśmy świadkami zniszczeń budynków cywilnych, a w niektórych przypadkach nawet całkowitych zniszczeń. To niepokojące, ponieważ liczba ofiar śmiertelnych wśród cywilów rośnie - relacjonuje dziennikarz stacji Al Jazeera Tohid Asadi.
Władze Iranu poinformowały, że liczba ofiar śmiertelnych izraelskiego ataku na szkołę dla dziewcząt w Minab w sobotę wzrosła do 180. W kraju prawdopodobnie odbędzie się masowy pogrzeb tych ofiar.