Pogrzeb Jagody Gancarek. Poruszające słowa rodziców

Jagoda Gancarek zginęła w tragicznym wypadku z udziałem balona w Zielonej Górze. W sieci pojawił się nekrolog 28-letniej pilotki. Kobieta zostanie pochowana w Małopolsce.

Jagoda Gancarek zginęła podczas lotu balonemJagoda Gancarek zginęła podczas lotu balonem
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja | archiwum prywatne
Rafał Strzelec

Jagoda Gancarek była pilotką samolotową i mistrzynią Polski w zawodach balonowych. W poniedziałek (9 marca) zginęła tragicznie w wieku 28 lat podczas lotu balonem Aeroklubu Ziemi Lubuskiej nad Zieloną Górą. Kosz balonu zahaczył o budynek. Jagoda spadła na dach. Ratownicy dotarli do niej, ale kobieta nie przeżyła.

W balonie znajdowały się jeszcze dwie inne kobiety. Udało im się wylądować nieopodal dworca PKP. Nie odniosły poważniejszych obrażeń. Sprawę wypadku bada prokuratura oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Pogrzeb Jagody Gancarek

W sieci ukazał się nekrolog, w którym poinformowano o szczegółach pogrzebu Jagody Gancarek. Kobieta pochodziła z Małopolski, a konkretnie z miejscowości Jamna w powiecie tarnowskim. Dlatego też zostanie pochowana w swoich rodzinnych stronach.

Jak czytamy w nekrologu, ostatnie pożegnanie Jagody Gancarek odbędzie się w sobotę (14 marca) w kościele parafialnym w Gromniku. Msza żałobna rozpocznie się o godz. 12.30. Następnie ciało zmarłej zostanie odprowadzone na pobliski cmentarz.

Informację o pogrzebie przekazał również pan Adam, ojciec Jagody. - "Dziękuję za słowa otuchy i wsparcia tu i na wszelkich komunikatorach. Dziękuje,, że jesteście.... Nie mogę się niestety z moim Aniołkiem zamienić, chociaż to w tej chwili moje największe pragnienie. Pozostaje mi jedynie pożegnać Ukochaną Jagódkę w najbliższą sobotę, w Gromniku o g. 12.00" - napisał tata zmarłej.

"Jagódko, córeczko, poleciałaś na swój ostatni, wieczny niebiański lot... Niech dobry Bóg da Ci najpiękniejsze skrzydła" - napisała z kolei w sieci mama Jagody Gancarek, pani Justyna.

Wybrane dla Ciebie
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa