Pogrzeb pani Małgorzaty z UW. Wiemy, gdzie spocznie ofiara Mieszka R. 

Pani Małgorzata została zamordowana na terenie Uniwersytetu Warszawskiego przez 22-letniego studenta, Mieszka R. Wkrótce ma się odbyć pogrzeb 53-letniej kobiety. Pani Małgorzata ma spocząć na cmentarzu w Warszawie-Włochach w grobie rodzinny. Bliscy wystosowali specjalny apel przed pogrzebem.

Pogrzeb pai Małgorzaty z UW. Wiemy, gdzie zostanie pochowanaPogrzeb pai Małgorzaty z UW. Wiemy, gdzie zostanie pochowana
Źródło zdjęć: © GROBONET, PAP | GROBONET, PAP

Pani Małgorzata, pracownica Uniwersytetu Warszawskiego, została zamordowana 7 maja na terenie Kampusu Głównego. Sprawcą był Mieszko R., 22-letni student, który zaatakował kobietę siekierą. Mężczyzna ranił także ochroniarza.

Mieszko R. został zatrzymany. Usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa i znieważenia zwłok . Obecnie przebywa w areszcie. Grozi mu dożywocie, choć z pewnością biegli będą musieli pochylić się nad jego stanem zdrowia psychicznego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Szukamy klucza przetrwania". Kryminolog o zbrodni na UW 

Pogrzeb pani Małgorzaty z UW. Podano datę. Wiemy, gdzie spocznie

Pogrzeb pani Małgorzaty odbędzie się się 19 maja o godzinie 10:00 w kościele pw. Opatrzności Bożej przy ul. Dickensa 5 w Warszawie. Rektor UW Alojzy Nowak ogłosił w tym dniu godziny rektorskie, aby społeczność uczelni mogła uczestniczyć w uroczystości. Z naszych informacji wynika, że pani Małgorzata spocznie na cmentarzy parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Warszawie-Włochach w rodzinnej mogile.

Uniwersytet Warszawski opublikował apel w związki z uroczystością. Jego autorami są pełnomocnicy rodziny.

"Wolą Rodziny jest, by pożegnanie Pani Małgorzaty odbyło się bez udziału przedstawicieli mediów i nie było w nich relacjonowane. Zwracamy się z prośbą o uszanowanie uczuć i prywatności najbliższych Pani Małgorzaty, zarówno przez media, jak i przez osoby, które będą uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych. Uprzejmie prosimy o powstrzymanie się od fotografowania, filmowania, nagrywania czy transmitowania jakiejkolwiek części uroczystości pogrzebowej oraz utrwalania w jakiejkolwiek formie wizerunku osób biorących w niej udział" - przekazano w apelu.

Pełnomocnicy poinformowali, że po śmierci pani Małgorzaty pojawiło się w mediach społecznościowych wiele profili, które podszywają się pod zmarłą. Powstają bezprawne zbiórki poprzez które próbuje się wyłudzić pieniądze. Pełnomocnicy opublikowali link do zrzutki, która jest jedyną formą wsparcia rodziny zamordowanej kobiety. Znajduje się on TUTAJ.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"