Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
ESO
|

Pokazał drastyczne zdjęcia. Chce "uświadomić ludziom, co się dzieje w Bieszczadach"

967
Podziel się

W miejscowości Terka w woj. podkarpackim doszło do makabrycznego zdarzenia. 9-letni labrador Bucio został rozszarpany przez wilki. Właściciel psa wzywa do poważnej dyskusji na temat populacji wilków w okolicy, by zapobiec przyszłym tragediom.

Pokazał drastyczne zdjęcia. Chce "uświadomić ludziom, co się dzieje w Bieszczadach"
Zdjęcie ilustracyjne. (Pixabay)
bEKlanZx

W nocy z wtorku na środę labrador przebywał w domu, jednak ok. godz. 1:00 wyszedł na zewnątrz za potrzebą. 9-letni Bucio już nie wrócił. Właściciel psa rano odebrał telefon od sąsiada i dowiedział się, że jego pupil został rozszarpany przez wilki.

Właściciel labradora zamieścił drastyczne zdjęcia zagryzionego psa w mediach społecznościowych. Zdjęcia są na tyle drastyczne, że nie nadają się do publikacji.

bEKlanZz
Wstawiam to drastyczne zdjęcia, żeby uświadomić ludziom, co się dzieje w Bieszczadach. Pies Bucio był najlepszym przyjacielem mojego dziecka. Zginął dzisiaj nad ranem zagryziony przez wilki. Mam apel do znajomych, żeby nie dali się nabierać i manipulować na chwytliwe, grające na emocjach hasła wszelakich organizacji i fundacji pseudoekologicznych - napisał mężczyna na Facebooku

"Wilki wszystko zagryzły"

Mieszkańcy Terki w gminie Solina już nie raz mieli widzieć wilki, które swobodnie biegały po posesjach. - Jestem leśnikiem z wykształcenia. Mam 17 lat praktyki w zawodzie i widzę, co się dzieje. W Bieszczadach nie ma już praktycznie zwierzyny płowej, bo wilki wszystko zagryzły. Jak tak dalej pójdzie, to będzie problem z odtworzeniem populacji - mówi rozmówca portalu esanok.pl.

bEKlanZF

Po opublikowaniu wstrząsających zdjęć zagryzionego labradora część internautów poparła stanowiska mieszkańca Terki. Inni zarzucają mu, że pies miał chodzić luzem w nocy. Właściciel psa podkreśla jednak, że pupil biegał tylko po posesji, a wilki miały go wyciągnąć go za teren działki.

Bucio był bardzo zżyty z rodziną. Pies uwielbiał się bawić szczególne z 2,5-letnim dzieckiem. Aby zapobiec przyszłym tragediom, leśnik wzywa do dyskusji na temat populacji wilków w okolicy.

Ta sytuacja mobilizuje mnie do poważnej dyskusji na temat populacji wilków w Bieszczadach, gdyż następnymi ofiarami mogą stać się nasze dzieci, np. idące do szkoły - mówi leśnik w rozmowie z portalem esanok.pl.

Wilki niebezpieczne dla ludzi? "Nie ma dowodów"

Stowarzyszenie dla Natury Wilk podkreśla na swojej stronie internetowej, że choć "w wypowiedziach myśliwych, ale też w wielu lokalnych mediach, pojawia się teza, że wilki, na które się nie poluje, tracą lęk przed ludźmi i stają się niebezpieczne", to "nie ma dowodów na takie zjawisko".

bEKlanZG
Trzeba pamiętać, że straszenie ludzi wilkami, co od wielu już lat robią myśliwi, ma na celu spotęgowanie niechęci do tych drapieżników i uzyskanie społecznego poparcia dla powrotu do polowań na te zwierzęta. Tymczasem, jeśli spojrzeć na statystyki, wilki są znacznie mniej niebezpieczne od naszych domowych pupili. W Polsce każdego roku psy ranią lub zagryzają kilka osób. Podczas leśnych spacerów zdecydowanie bardziej niebezpieczne może się okazać spotkanie z dzikami, które zaskoczone i spanikowane czasami atakują na oślep - przekonuje Stowarzyszenie dla Natury Wilk.
Zobacz także: Wilcza droga. Niezwykłe nagranie z Nadleśnictwa Baligród
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKlaoaa
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(967)
Marzena
miesiąc temu
Pchamy się na tereny zwierząt i pretensje, że się nie zachowują zgodnie z regulaminem. Chore
Nemeczek
miesiąc temu
Ok. Powiedzmy, że wystrzela się 56% wilków, żeby zmniejszyć populację. Jaka jest gwarancja, że któreś z pozostałych 44% nie zeżre jakiegoś innego Burka?
w temacie wil...
miesiąc temu
Wilk to jak talib .Jak jest w mniejszości na obcym terenie to się specjalnie nie pokazuje ,trudno go spotkać i człowiekowi schodzi z drogi .Jak staje się liczebniejszy to poluje w biały dzień na krowy ,owce ,konie bo żubr,łoś jest trudniejszy do złowienia .Talib też zwiększa swój obszar poprzez żądania świątyń i nakładów na utrzymywanie jego licznych żon i dzieci .Dlatego naród ustalił ich liczbę na terenie Polski na 2000 osobników .I tego trzeba się trzymać .To są normy nie zagrażające polskiej scytyjsko-sarmackiej populacji .Ci żądający kolorów i większych rozmiarów mają do dyspozycji kraje wielonarodowe a wilki trzeba ich odstrzelić do populacji założonej .
bEKlaoab
NORMALNY
miesiąc temu
PROPONUJE JESZCE ZWIĘKSZYĆ POPULACJĘ NIEDŹWIADKÓW, MOŻE JESZCZE JAKIEŚ PANTERY, HIENY I TYM PODOBNE ZWIERZAKI. A PÓŹNIEJ PÓJŚĆ NA SPACER DO LASU. A NAWET WYJŚĆ Z WIEJSKIEJ CHATY W NOCY. GŁUPOTA NIE ZNA GRANIC. JEŚLI TAK MA BYĆ TO PROSZĘ KAŻDEMU DAĆ BROŃ PALNĄ KILKU STRZAŁOWĄ. BO JUŻ SĄ W POLSCE NAPADY WILKÓW , CZY NIEDŹWIADKÓW NA LUDZI. CZŁOWIEK PRZY ATAKU NIEDŹWIADKA CZY NAWET DWÓCH WILKÓW BEZ BRONI PALNEJ JEST CAŁKOWICIE BEZBRONNY. A JEST RÓWNIE SMACZNYM OBIADEM DLA TYCH ZWIERZĄT A TAKŻE POKARMEM DLA ICH MALUCHÓW.
bvvn
miesiąc temu
"Pies Bucio był najlepszym przyjacielem mojego dziecka."- a to nie jest manipulacja..
Psiarz
miesiąc temu
Kto normalny wypuszcza psa samego w nocy i nie interesuje się nim zwłaszcza w Bieszczadach??? Psy śpią w nocy, nie są zwierzętami, które prowadzą nocny tryb życia. Za potrzebą wychodzi rano, a jeśli musi w nocy (biegunka), to wychodzi z nim opiekun!
DDD
miesiąc temu
Proponuję zwrócic się do doktor Spurek, żeby przeforsowała ustawę zakazujacą wilkim jeść mięso!
a19
miesiąc temu
Wystarczy tanie, siatkowe ogrodzenie.
Mądry
miesiąc temu
Za dużo ludzi za dużo zakładów za dużo dróg itd
Niedoinformow...
miesiąc temu
Jakiej rasy psy mieli dziadkowie, pradziadkowie (przed 100-150 lat temu) właściciela 9-letniego labradora ,,Bucio"? Wszak mieszka w Bieszczadach od (,,...panie, ho, ho, ho!...) wielu pokoleń.
liipa
miesiąc temu
bo nie chcialo się iść z psem, mimo ze wiedział, że w lesie sa wilki? Moze specjalnie psa wypuścił żeby sie go pozbyć..
Ania
miesiąc temu
Niejako jest naturalne, że wilki niekiedy zagryzają psy, wystarczy, że właściciel tego psa chodził z nim na spacer do lasu. Jeśli w takim wypadku wilki wyczują psa, to traktują go jako intruza na swoim terytorium, przychodzą po zapachu do domostwa i pozbywają się konkurencji. Nie ma to nic wspólnego z zagrożeniem dla człowieka, wilki wyczuwają człowieka w lesie i się oddalają, jest to naturalne - proszę trochę poczytać o naturze wilków oraz ich zachowaniu i nie pisać bzdur. A jeśli chodzi o populację wilków, jest ich tyle, na ile pozwala zakres terytorium i w nim zwierzyna łowna. Wilki doskonale regulują same swoją liczebność.
WARA OD WILKÓ...
miesiąc temu
Won z Bieszczad jak nie pasi
bEKlanZT
ekolog
miesiąc temu
wytłuc ekologicznie albo zamknąć z ekologami może dadzą radę
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić