Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"

Dwa bociany jedzące z ludzkiej ręki mogą wyglądać jak wzruszający obrazek. W rzeczywistości to sygnał ostrzegawczy, że dzikie ptaki utraciły naturalny dystans do człowieka, a ich szanse na przetrwanie w środowisku maleją.

.Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Na filmie opublikowanym przez stowarzyszenie "Pomagam Bocianom" przez widać dwa białe bociany stojące na śniegu i spokojnie pobierające pokarm. Nie widać w nich napięcia ani czujności typowej dla dzikiego ptaka. Z relacji ośrodka rehabilitacji wynika, że podchodzą bez strachu i jedzą z ręki.

To zachowanie, które dla obserwatora może być "słodkie", w biologii dzikich zwierząt oznacza poważny problem – habituację, czyli przyzwyczajenie do obecności człowieka i utratę reakcji ucieczkowej.

Bocian biały to gatunek silnie związany z krajobrazem rolniczym, ale wciąż dziki. Naturalnie żeruje na łąkach, polach i podmokłych terenach, wyszukując drobne kręgowce i bezkręgowce. Choć od lat gniazduje w pobliżu ludzkich siedzib, jego strategia przetrwania opiera się na ostrożności.

Polacy nie doceniają, a to błąd. Niezwykłe miasto we Włoszech

Reakcja ucieczkowa jest jednym z podstawowych mechanizmów chroniących przed zagrożeniem. Gdy ptak przestaje uciekać przed człowiekiem, przestaje też właściwie oceniać inne ryzyka: samochody, maszyny rolnicze, psy czy osoby o złych intencjach.

Bo naszym celem nie jest bocian, który zna człowieka. Naszym celem jest bocian, który przeżyje bez niego. Trzymajcie za nie kciuki. Czasem największą pomocą jest nauczyć się… odejść - czytamy na Facebooku.

Pokazali, co robią bociany

Oswajanie dzikich ptaków najczęściej zaczyna się od dokarmiania. Głód, szczególnie u osobników osłabionych lub młodocianych, przełamuje dystans. Z czasem powstaje skojarzenie: człowiek oznacza pokarm. To prosta droga do utrwalenia zachowań, które w naturze są niekorzystne.

Ptak, który podchodzi do ludzi i zabudowań, częściej wchodzi na jezdnię, siada w niebezpiecznych miejscach, żeruje w pobliżu maszyn. Może też stać się uciążliwy, co paradoksalnie zwiększa ryzyko celowego przepędzania czy krzywdzenia.

Wybrane dla Ciebie
Zdjęcie w szatach Jezusa. Trump tłumaczy. Porównał się do lekarza
Zdjęcie w szatach Jezusa. Trump tłumaczy. Porównał się do lekarza
Dają Litwie 90 dni. Symulacja ataku Rosji
Dają Litwie 90 dni. Symulacja ataku Rosji
Koszmarny wypadek. Nie żyją dwie osoby. Jest nagranie
Koszmarny wypadek. Nie żyją dwie osoby. Jest nagranie
Tak wygląda las po pożarze. Smutne ujęcia
Tak wygląda las po pożarze. Smutne ujęcia
Warszawa tonie w śmieciach. "Mamy dość tego syfu"
Warszawa tonie w śmieciach. "Mamy dość tego syfu"
Tak Rosja szuka żołnierzy. Desperacja Putina
Tak Rosja szuka żołnierzy. Desperacja Putina
Polacy zabrali głos. Chcą uśmiercania dzików?
Polacy zabrali głos. Chcą uśmiercania dzików?
Trump przegrywa w sądzie. Chodzi o Epsteina
Trump przegrywa w sądzie. Chodzi o Epsteina
Niezwykłe sceny w Bieszczadach. Leśnicy wszystko nagrali
Niezwykłe sceny w Bieszczadach. Leśnicy wszystko nagrali
Migranci w Niemczech. Polacy dominują. Oto liczby
Migranci w Niemczech. Polacy dominują. Oto liczby
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj