Polacy odkryli to w Wilnie. "Ważne miejsce dla społeczności polskiej"

Instytut Polonika poinformował o sensacyjnych wynikach badań w kościele pod wezwaniem Świętego Ducha w Wilnie. Badaniami kierowali polscy profesorowie.

Polacy odkryli to w Wilnie. "Ważne miejsce dla społeczności polskiej"Polacy odkryli to w Wilnie. "Ważne miejsce dla społeczności polskiej"
Źródło zdjęć: © Facebook | Instytut Polonika

Jak informuje Instytut Polonika popularyzujący polskie dziedzictwo kulturowe poza granicami kraju, w Wilnie dokonano badań, "których wyniki można śmiało określić jako sensacyjne".

Badaniami w kościele pw. Świętego Ducha w Wilnie, kierowali profesorowie z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jak podaje instytucja byli to Fabian Welc (Instytut Archeologii) oraz Anna Sylwia Czyż (Instytut Historii Sztuki).

Kościół Św. Ducha w Wilnie, czyli dawny kościół dominikanów, jest bardzo ważnym miejscem dla społeczności polskiej. Opiekę nad nim sprawuje proboszcz polski, a msze do tej pory odprawiane są w naszym języku ojczystym - czytamy w komunikacie zamieszczonym na Facebooku.

Polacy odkryli to w Wilnie. Dokładne badania kościoła pw. Świętego Ducha

Do tej pory obiekt nie był dokładnie badany. Okazało się, że pod świątynią znajdują się rozległe podziemia, których zawartość jest unikalna w skali całej Litwy.

Zgodne z lokalną tradycją, spoczywa [tam - red.] kilka tysięcy zmarłych (tzw. wileńskie królestwo zmarłych). W celu ich inwentaryzacji i weryfikacji przypuszczenia, że są one wielokondygnacyjne, w 2022 r. zostały wykonane nieinwazyjne pomiary geofizyczne połączone ze skaningiem laserowym.

Naukowcy przypuszczali, że podziemia posiadają liczne kondygnacje. Nie mylili się. "W ramach badań georadarowych wykonano łącznie ponad 200 profilowań w obrębie 6 poligonów pomiarowych o zróżnicowanych rozmiarach" - czytamy. Efekty prac wykazały liczne "anomalie geofizyczne". Okazało się, że podziemia litewskiego kościoła skrywają aż dwa poziomy "podziemnych galerii".

Do badań wykorzystano skanery laserowe. Dzięki temu udało się ustalić dokładny skan planu kościoła. Dzięki szczegółowej analizie wiadomo, że dotychczasowe pomiary były bardzo niedokładne, a plany świątyni mało rzeczywiste.

Dzięki przeprowadzonym badaniom udało się wskazać absolutnie unikalne, bo dwukondygnacyjne, ceglane podziemia, których powstanie badacze wstępnie datują na czas po wielkim pożarze Wilna w 1610 r. (...) Podczas badań udało się także częściowo wskazać mury fundamentowe z czasów Aleksandra Jagiellończyka oraz biegnący poprzecznie do kościoła mur ceglano-kamienny, na głębokości niespełna 4 m - piszą naukowcy.

Odnaleźli mogiłę żołnierzy ”Fakira” na Litwie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Nauczyciel z Sieradza w areszcie. W tle mefedron i wątek nieletniego
Nauczyciel z Sieradza w areszcie. W tle mefedron i wątek nieletniego
Nocny pożar na Krymie. Drony zaatakowały magazyn paliw
Nocny pożar na Krymie. Drony zaatakowały magazyn paliw
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"