Polak pojechał na front. Pokazał nagranie. "Jesteśmy łatwym celem"
Odwiedzał już Syrię, Iran, czy Pakistan. Tym razem polski youtuber pojechał do Chersonia i - jak twierdził - znalazł się 500 metrów od linii frontu. - Miasto jest totalnie zniszczone i wyludnione - mówi w nagraniu.
Źródło zdjęć: © Tiktok