Polak pomógł niemieckiej policji. Uratował życie mężczyźnie

Sierżant sztabowy Marcin Mędrek, pełniący służbę jako pomocnik oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, zlokalizował kierowcę fiata ducato, który z powodu problemów zdrowotnych potrzebował natychmiastowej pomocy. Dzięki jego szybkiej reakcji i determinacji niemieckie służby ratunkowe zdążyły udzielić mężczyźnie pomocy na czas. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

.Polak pomógł niemieckiej policji. Pomoc przyszła na czas
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Sierżant sztabowy Marcin Mędrek, pełniący służbę jako pomocnik oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, wykazał się wyjątkową czujnością i profesjonalizmem, kiedy otrzymał niepokojącą informację od osoby postronnej.


Zgłaszający poinformował, że kierowca fiata ducato, podróżujący samotnie, pilnie potrzebuje pomocy medycznej z powodu silnego bólu brzucha.

Pomimo że przekazane dane były bardzo ograniczone i obejmowały jedynie współrzędne geograficzne, sierżant Mędrek natychmiast przystąpił do działania. Za pomocą aplikacji ustalił dokładne położenie pojazdu, które wskazywało, że mężczyzna znajduje się na terytorium Niemiec, około 60 kilometrów od polskiej granicy.

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 31.10

Nie tracąc czasu, funkcjonariusz skontaktował się z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji, przekazując wszystkie posiadane informacje, aby jak najszybciej uruchomić działania po stronie niemieckich służb ratunkowych.

Równocześnie nawiązał też bezpośredni kontakt telefoniczny z potrzebującym pomocy kierowcą, który uskarżał się na silny ból w okolicach brzucha i pleców. Policjant zachował spokój, instruując rozmówcę, by pozostał w pojeździe i czekał na przyjazd ratowników.

Polak pomógł niemieckiej policji

Dzięki jego zaangażowaniu i skutecznej współpracy międzynarodowej służby niemieckie szybko zlokalizowały fiata ducato. W środku znaleziono nieprzytomnego mężczyznę, któremu natychmiast udzielono pierwszej pomocy.

Poszkodowany odzyskał przytomność i został przetransportowany do szpitala. Sprawna reakcja i zdecydowane działania sierżanta Mędrka przyczyniły się do uratowania życia mężczyzny, który dzięki szybkiej interwencji służb otrzymał pomoc na czas.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc