Polak zamknięty w raju. To się dzieje na Bali

19 marca na Bali obowiązuje całkowita cisza. Wszystko w związku z tamtejszym świętem. Wszyscy, włącznie z turystami, muszą pozostać w hotelu lub zostaną deportowani. - W nocy nie można mieć włączonego nawet światła - mówi o2.pl pan Kuba, Polak obecnie przebywający na Bali.

Na Bali zapanowała cisza.Na Bali zapanowała cisza.
Źródło zdjęć: © Flightradar, Wikipedia
Mateusz Kaluga

19 marca obowiązuje "silent day" na Bali. Tego dnia, według tamtejszego kalendarza, na wyspie obchodzony jest nowy rok. Jest to jedno z najważniejszych świąt i zupełnie wyjątkowe. Na jeden dzień wyspa zamiera, obowiązuje całkowita cisza.

Wczoraj odbywały się huczne parady. Dziś wszyscy muszą siedzieć w domu i hotelach. Policja patroluje ulice. Jeśli turysta opuści lokum, może być deportowany. Lokalni mieszkańcy mogą otrzymać kary sprzątania ulic. W nocy nie można mieć włączonego nawet światła - mówi o2.pl pan Kuba, Polak obecnie przebywający na Bali.

Co ciekawe, na wyspie nie działa nawet lotnisko. Każdego dnia wykonywanych jest ok. 400 połączeń lotniczych. 19 marca lotnisko jest niemal puste, co potwierdza również serwis flight radar.

Nasz rodak relacjonuje, że mieszkańcy Bali dzień wcześniej szykowali się na to święto i kupowali wiele produktów na zapas. Duże hotele organizują w podziemiach pojemniki z jedzeniem.

Święto obchodzone jest od godz. 6 do 6 następnego dnia. Nyepi jest świętem głównie hinduistycznym, ale turyści mają obowiązek dostosować się do tych zasad.

W 2023 roku dwójka Polaków nie zastosowała się do zakazu. Turyści przebywali i spożywali posiłek w miejscu publicznym. Tłumaczyli, że na Bali są na chwilę, a ich miejscem docelowym jest Australia. Zostali jednak deportowani do Polski.

My wiedzieliśmy o tym dniu i chcieliśmy to przeżyć. Moglibyśmy popłynąć na wyspę obok i uniknąć restrykcji. Ma to jednak swój urok - dodaje Polak w rozmowie z o2.pl.

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Awantura na drodze. W akcji kierowca BMW
Awantura na drodze. W akcji kierowca BMW
Kiedy siać cukinię? Trzymaj się tej zasady
Kiedy siać cukinię? Trzymaj się tej zasady
To nie fotomontaż. Utknęli w wyrwie. Od razu wdrożono plan B
To nie fotomontaż. Utknęli w wyrwie. Od razu wdrożono plan B
Myślisz, że znasz się na modzie? Sprawdź wiedzę w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na modzie? Sprawdź wiedzę w krzyżówce
Energetyczny alarm w Egipcie. Jest ważna decyzja
Energetyczny alarm w Egipcie. Jest ważna decyzja
Ukrywał się wśród maskotek. Jest nagranie
Ukrywał się wśród maskotek. Jest nagranie
Niemcy przestrzegają przed tankowaniem w Polsce. Wskazują na jakość paliwa
Niemcy przestrzegają przed tankowaniem w Polsce. Wskazują na jakość paliwa
Pijana matka spacerowała z dziećmi. Świadkowie wezwali służby
Pijana matka spacerowała z dziećmi. Świadkowie wezwali służby
Chiny reagują na działania Izraela. "Absolutnie nie do przyjęcia"
Chiny reagują na działania Izraela. "Absolutnie nie do przyjęcia"
Senat USA zdecydował ws. Trumpa. Ma wolną rękę
Senat USA zdecydował ws. Trumpa. Ma wolną rękę
Chodzili po domach i oferowali koce. Domokrążcom grozi do 5 lat więzienia
Chodzili po domach i oferowali koce. Domokrążcom grozi do 5 lat więzienia
Dziennikarze ujawniają. Putin nie pojawia się na Kremlu
Dziennikarze ujawniają. Putin nie pojawia się na Kremlu