Do odkrycia doszło 24 sierpnia. Funkcjonariusze izraelskiej policji prowadzili działania w Silwan, związane z poszukiwaniem osób zaangażowanych w konflikt. Starcie między dwiema zwaśnionymi rodzinami doprowadziło do śmierci trzech osób. Funkcjonariusze przeszukali okolicę.
Towarzyszyli przedstawicielom władz państwowych na terenie kompleksu, w którym mieszkają osoby związane z incydentem – przekazała izraelska policja na platformie X.
Właśnie wtedy znaleźli pod jednym z budynków wykutą w skale komorę grobową. W środku znajdowały się także inne znaleziska archeologiczne. O odkryciu poinformowano Izraelski Urząd ds. Starożytności, którego przedstawiciele przyjechali na miejsce, aby przeprowadzić wstępne oględziny.
Badanie wskazuje, że groby pochodzą z okresu Drugiej Świątyni - czytamy.
Okres Drugiej Świątyni to czas w historii Jerozolimy trwający od około 516 r. p.n.e. do 70 r. n.e. Jego końcem było zniszczenie Świątyni Jerozolimskiej przez Rzymian podczas pierwszej wojny żydowsko-rzymskiej. W tym okresie wykute w skale komory były wykorzystywane w Jerozolimie jako rodzinne grobowce.
Opublikowano zdjęcia odkrytego miejsca. Widać na nich ciemne, wykute w skale wnętrze komory grobowej. Na podłodze znajdują się rozrzucone fragmenty gruzu. Fotografie pokazują zarówno samą przestrzeń grobową, jak i znajdujące się w niej pozostałości archeologiczne.
Archeologiczne odkrycia w Jerozolimie
To kolejne odkrycie przypominające o wielowiekowej historii Jerozolimy. W ostatnim czasie w mieście odnajdywano także inne pozostałości z odległej przeszłości. Wśród nich były zwęglone drewniane belki sprzed około 2600 lat.
Według wstępnych ustaleń mogą być związane ze zniszczeniem Świątyni Salomona, a także fragment muru Jerozolimy z okresu hasmonejskiego, określany jako najdłuższy i najlepiej zachowany tego typu odcinek odkryty dotąd w mieście.