Policjanci uratowali niemowlę. "Było sine, nie oddychało"

Wielkopolscy policjanci uratowali niemowlę, które prawdopodobnie zakrztusiło się. Dziecko było sine i miało problemy z oddychaniem. Dzięki szybkiej pomocy funkcjonariuszy z Jastrowia maluch zaczął normalnie oddychać.

Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Policja

Do zdarzenia doszło w czwartek 9 listopada o godz.16:30. Policjanci z Komisariatu Policji w Jastrowiu patrolowali miejscowość na terenie gminy w miejscowości Sypniewo. Nagle przy radiowozie zatrzymał się samochód, z którego wybiegła kobieta z niemowlakiem w rękach.

Kobieta krzyczała, że jej syn nie oddycha. "Dziecko było sine, nie oddychało, a mama przerażona" - relacjonują policjanci.

Jeden z policjantów natychmiast podjął czynności ratunkowe. Policjanci udrożnili drogi oddechowe i przywrócili oddech maleństwa. Po chwili dziecko się uspokoiło, a mama płakała już tylko z radości.

Służba policyjna jest nieprzewidywalna i tak naprawdę nigdy nie wiemy co się wydarzy - przyznają policjanci.

Do czasu przyjazdu karetki pogotowia, niemowlak przebywał pod opieką funkcjonariusza, który kontrolował jego oddech. Ratownicy zabrali dziecko wraz z matką do złotowskiego szpitala, na szczęście tego samego dnia wrócili do domu.

Sprawa Łukasza Mejzy. Poseł KO stawia mocną tezę

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie