Policjant miał już dość. Nagle ruszył w stronę auta
Z sieci zniknął już materiał, na którym było widać policjanta kierującego ruchem. Komendy wydawane przez jednego z funkcjonariuszy były niezrozumiałe dla pewnego kierowcy. W związku z tym ruszył w stronę jego auta.
Na usuniętym już nagraniu można było zobaczyć, że policjant podczas sterowania ruchem natknął się na brak współpracy ze strony jednego z kierowców.
Choć kilkukrotnie pokazywał, że należy jechać, kierowca nie reagował. W związku z tym funkcjonariusz postanowił ruszyć w kierunku auta. Najprawdopodobniej powiedział osobie prowadzącej pojazd, że powinna kontynuować jazdę.
Trudno zrozumieć, z czego wynikała taka postawa kierowcy. Policjant kilka razy pokazywał, że ma jechać. Być może w grę wszedł stres, a może zagapienie się? Tego nie wiemy.
Poruszenie w sieci
Materiał wywołał bardzo dużo emocji wśród internautów. Co piszą w komentarzach?
"On nie powinien mieć białych rękawiczek?", "Koleś dostał delirki na widok policjanta, paraliż go od stóp do głów ogarnął...", "To nie tylko brak wiedzy u kierowcy, ale też brak logicznego myślenia... Jak policjant pokazuje najprościej, jak się da, że nawet dziecko by zrozumiało, no to jakim trzeba być 'człowiekiem', żeby tego nie rozumieć...", "W takiej sytuacji policjant powinien podejść, poprosić kierowcę o opuszczenie pojazdu, wsiąść, odstawić auto na bok, wezwać lawetę, a kierowcę wysłać na egzamin na prawo jazdy", "Pięć razy mu pokazuje, aby podjechać do niego, a człowiek dalej nic... W telefon patrzy czy co?", "Kogoś uczono, że policjant stojący bokiem oznacza, że można jechać, a stojący przodem lub tyłem należy stać" - czytamy.
Kierowanie ruchem przez policjanta polega na wydawaniu uczestnikom ruchu drogowego wyraźnych sygnałów, które mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi i sygnalizacją świetlną. Policjant może sterować ruchem za pomocą odpowiednich gestów rąk, gwizdka, a po zmroku lub przy ograniczonej widoczności także przy użyciu latarki ze światłem białym lub czerwonym. Jego polecenia są wiążące dla wszystkich – kierowców, pieszych oraz rowerzystów – i muszą być wykonywane niezwłocznie, nawet jeśli są sprzeczne z sygnałami świetlnymi.
Najczęściej policjant stoi w widocznym miejscu na skrzyżowaniu, ustawiając się bokiem lub przodem do kierujących, co oznacza różne sygnały dotyczące zatrzymania lub zezwolenia na jazdę. Wyciągnięte ramiona w bok oznaczają zakaz wjazdu dla pojazdów nadjeżdżających z kierunków, na które policjant jest zwrócony przodem lub tyłem, natomiast pozwalają na ruch tym, którzy widzą go z boku. Podniesiona ręka w górę sygnalizuje zatrzymanie ruchu we wszystkich kierunkach i jest stosowana np. przed zmianą sposobu kierowania ruchem.