Policjant usłyszał wołanie o pomoc. Bez wahania wskoczył do rzeki
Policjanci poszukiwali 51-latka, który wyszedł z pensjonatu i już do niego nie wrócił. Jego zaginięcie czym prędzej zgłoszono na komisariat. Jeden z funkcjonariuszy usłyszał wołanie o pomoc. Zaczął przeprawiać się przez rzekę, aby uratować mężczyznę.
Źródło zdjęć: © Policja Zachodniopomorska