Północnokoreański uczeń zabity za kradzież. Chciał zapłacić za szkołę

Północnokoreańscy żołnierze pobili na śmierć ucznia gimnazjum za próbę kradzieży benzyny z wojskowej ciężarówki. Chłopak chciał sprzedać benzynę, aby później mieć z czego opłacić obowiązkowy szkolny projekt.

Uczeń został pobity na śmierć za kradzież.Uczeń został pobity na śmierć za kradzież.
Źródło zdjęć: © Pexels

Do zdarzenia doszło 4 maja w wiosce Tongnam w północnej prowincji Ryanggang w Korei Północnej. W jednej z lokalnych szkół ogłoszono projekt budowlany, w który mieli zaangażować się wszyscy uczniowie. Jak przekazuje Radio Wolna Azja (RFA) podobne inicjatywy są często wykorzystywane przez władze do zbierania gotówki i cennych materiałów budowlanych.

Uczniowie pobici na śmierć

Uczniowie mieli przynieść farby i lakiery lub gotówkę. Kilka osób nie miało jednak ani pieniędzy, ani wymaganych materiałów. Wtedy wpadli na pomył kradzieży.

Próbowali ukraść benzynę, aby zdobyć pieniądze na szkołę. Uczniowie, którzy nie mogli oddać farb lub lakierów, zostali poinstruowani, aby przekazać po 4000 wonów północnokoreańskich [ok. 20 zł] każdy - powiedział dla RFA jeden z mieszkańców wioski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bachmut przestał istnieć. USA pokazały przerażające zdjęcia satelitarne

Lakiery i farby są bardzo trudne do zdobycia w Korei Północnej, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Uczniowie postanowili, że zdobędą dla szkoły pieniądze. Zamierzali sprzedać kradzioną benzynę.

Uczniowie zdecydowali się ukraść benzynę z wojskowej ciężarówki, ponieważ te są zawsze zatankowane do pełna. W trakcie zlewania benzyny z baku chłopcy zostali zauważeni przez kilku żołnierzy, którzy natychmiast zareagowali. Przybiegli na miejsce i zaczęli bić nastolatków.

Żołnierze byli z 8. Biura Generalnego stacjonującego w Komsan-dong w stanie Hyesan. Po tym, jak zdali sobie sprawę, że jeden z uczniów zmarł, odjechali, nic dla niego nie robiąc – powiedział radiu inny mieszkaniec wioski – powiedział.

Pozostałych trzech chłopców uciekło z miejsca zdarzenia, ale później ich odnaleziono i zatrzymano. Żandarmeria wojskowa przeprowadziła szybkie dochodzenie, ale mieszkańcy wioski nie wiedzą jakiej karze zostali poddani uczniowie.

Skąd mają brać farby i lakiery? Uczniowie nie mieli jak zebrać pieniędzy - powiedział mieszkaniec wioski.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach