Polscy turyści utknęli w Turcji. LOT wydał oświadczenie

W piątek media poinformowały o 150 polskich turystach, którzy utknęli na lotnisku w tureckim Bodrum. Wszystko przez usterkę samolotu. W ciągu 24 godzin czekania na lotnisku dostaliśmy trzy razy butelkę wody i dwa hamburgery — relacjonował jeden z pasażerów. LOT zabiera głos.

Polscy pasażerowie utknęli na tureckim lotnisku.Polscy pasażerowie utknęli na tureckim lotnisku.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Anna Wajs-Wiejacka

W piątek 14 czerwca RMF FM poinformowało o 150 polskich pasażerach, którzy utknęli na lotnisku w Turcji. Planowo lot do kraju miał się odbyć w czwartek 13 czerwca. Plany przewoźnika i turystów pokrzyżowała jednak usterka maszyny. Zdecydowano się na naprawę samolotu, która trwała kilka godzin. Pasażerowie weszli nawet na pokład. Kiedy wydawało się, że mogą odetchnąć z ulgą, okazało się, że do startu nie dojdzie.

Samolot, którym mieliśmy wczoraj wylecieć, w ogóle nie ruszył, nie kołował. Odpalił tylko silnik, z którego poleciał dym — przekazał jeden ze świadków cytowany przez portal gazeta.pl

Pasażerowie skarżyli się, że nie mogli liczyć na żadną pomoc ani ze strony biura podróży, ani ze strony LOT-u. - W ciągu 24 godzin czekania na lotnisku dostaliśmy trzy razy butelkę wody i dwa hamburgery — relacjonował jeden z polskich turystów. Poinformowano ich jedynie o tym, że wrócą do domu w piątek około godziny 16.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy Polaków o podróże koleją z PKP. "Jest ogromna poprawa"

Inaczej sytuację przedstawił rzecznik LOT-u.

Pasażerowie mieli zapewniony hotel?

Rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski potwierdził, że w samolocie typu Boeing 737, który miał lecieć na trasie z Bodrum do Poznania, doszło do usterki technicznej. Dodał, że lokalni mechanicy nie poradzili się z naprawą. W związku z tym zdecydowano o wysłaniu samolotu zastępczego.

Pasażerowie zostali w czwartek przekierowani do hotelu oraz zapewniono im wyżywienie — przekazał rzecznik LOT-u, cytowany przez portal epoznań.pl

Portal poinformował, że pasażerowie zostali przewiezieni z lotniska do hotelu około godziny 23. - Meldunek trwał do 1.00 w nocy. O 4.00 musieliśmy być w autobusie na lotnisko. Zdążyliśmy się jedynie odświeżyć — powiedziała jedna z turystek. Epoznań.pl informuje, że wylot polskich turystów został przesunięty z godziny 15:55 na 17:15.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ruszają kontrole w całej Polsce. Straż Leśna podała datę
Ruszają kontrole w całej Polsce. Straż Leśna podała datę
Amstaff zaatakował kobietę. Nie był szczepiony
Amstaff zaatakował kobietę. Nie był szczepiony
Karolina utonęła w balii. Na policję zgłosiło się już pięć kobiet
Karolina utonęła w balii. Na policję zgłosiło się już pięć kobiet
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce