Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Polska stewardessa o dzieciach w samolocie. Pokazała bulwersujące nagranie

88
Podziel się:

Polska stewardessa Olga Kuczyńska, która prowadzi bloga "Życie stewardessy" w ostatnim poście poruszyła temat dzieci na pokładzie samolotu. Niewyobrażalne, do jakich incydentów dochodzi podczas podróży, kiedy rodzice nie interesują się tym, co robi ich dziecko.

Polska stewardessa o dzieciach w samolocie. Pokazała bulwersujące nagranie
Stewardessa opisała do czego zdolne są dzieci na pokładzie. (YouTube)

Olga Kuczyńska od kilku lat pracuje jako stewardessa. W mediach społecznościowych opisuje m.in. jak wygląda podróż samolotem z perspektywy personelu pokładowego. W jednym z ostatnich postów poruszyła temat, który zdaniem jej obserwatorów jest jednym z najbardziej irytujących podczas podróży samolotem. Mowa tutaj o płaczących na pokładzie dzieciach.

Z mojej perspektywy, z perspektywy personelu pokładowego, płacz dzieci to akurat najmniejszy problem, jeśli miałabym odpowiedzieć na to samo pytanie, które Wam zadałam - zaczyna stewardessa.

Olga Kuczyńska niejednokrotnie widziała jak mamy troiły się i dwoiły, by uspokoić płaczące niemowlę, po tym jak pasażerowie dali jej odczuć, że zwyczajnie im to przeszkadza. Jak podkreśla stewardessa, zdarza się jednak, że maluch płacze, bo bolą go uszy, gdyż zmienia się ciśnienie. "Dziecko płacze, bo znajduje się w nowym środowisku, jest niewyspane, ma gorączkę, jest po operacji (tak mamy przypadki medyczne)." - opisuje stewardessa.

Druga strona medalu

Jest też druga strona medalu. Kiedy nieco starsze, kilkuletnie dzieci "wchodzą" innym podróżującym na głowę i zakłócają normalny przebieg podróży, bo rodzica nie interesuje, co robi dziecko.

Mam tu na myśli: kopanie w fotel, chodzenie po pokładzie bez opieki, ciągnięcie pasażerów za włosy, wydzieranie się, plucie, wspinanie się na siedzenia - opisuje Olka Kuczyńska.

Stewardessa do swojego postu dołączyła nagranie, które pokazuje niemal wszystkie zachowania, które opisała wyżej.

Takie zachowania są niedopuszczalne i nie ma na to wytłumaczenia, bo trzeba sobie zdawać sprawę, że samolot to publiczny środek transportu. W takich przypadkach rodzic nie jest zwolniony z opieki nad dzieckiem I trzeba się spodziewać, że zwrócenie uwagi przez innych będzie na pewno miało miejsce - podkreśla wieloletnia pracownica linii lotniczych.

Kuczyńska podkreśla, że jest świadoma tego, że każde dziecko jest inne i czasami bywa trudno, aby zabawiać dziecko przez kilka lub nawet kilkanaście godzin podczas lotu, jednak nie może być sytuacji, że przez nieuwagę rodzica, lub obojętność pozostali będą sfrustrowani i ich komfort podróży będzie znikomy. "Inni też płacą za bilet" - zaznacza.

Stewardessa zwróciła się do swoich obserwatorów z prośbą o udostępnianie posta, gdyż twierdzi, że należy uświadamiać ludzi, bo sytuacje jak na filmie nadal mają miejsce.

Pod postem Polki pojawiło się setki komentarzy. Większość internautów zgadza się ze zdaniem stewardessy i podkreśla, że najbardziej w tym wszystkim denerwuje brak reakcji ze strony rodziców.

Zobacz także: Szczekał jak pies i przeklinał załogę. Nagranie z awantury w samolocie w USA
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(88)
Maron
11 miesięcy temu
Trzeba bylo tego brzdąca zamknąć w jakimś magazynku albo w luku bagazowym przed odlotem
Brat Pita
11 miesięcy temu
Moim zdaniem rodzice powinni być do odpowiedzialności przed sądem wydział cywilny tylko karę pieniężna może spowodować ze zastanowią się w przyszłości czy warto lecieć
🤔🤔🤔
11 miesięcy temu
Lubię dzieci ,ale jakby mi tak się brajanek darł przez 7 godzin to bym mu przyłożyła
Jajaja
11 miesięcy temu
Bezstresowe wychowanie. Mama z tatą zajęci relacjami na fb i insta ,bo trzeba fote wysłać pochwalić się całemu światu gdzie jest i co robi. A dziecko niech się zajmie samo sobą ,co z tego że przeszkadza innym. To tylko dziecko.
och je
11 miesięcy temu
Przez social media rodzice stają się coraz głupsi to jakie mają być ich dzieci? Leciałem ostatnio ok 2 godzin, rodzice dziecka mieli łby wbite w ekrany iPhonów, a synek bez opieki, mój sąsiad zaprowadził go do WC, bo rodzice zajęci, no i te głupki nawet tego nie zauważyli.
Normalny
11 miesięcy temu
Rodzice powinni stawiać wszystkim drinki. A może zrobić loty bez dzieci?
Jeeeez
11 miesięcy temu
Drodzy Oanstwo w dzisiejszych czasach dzieci sa hodowane a nie wychowywane. Moje na szczesci sanauczone wielu zasad kultury. Czesto spotykam sie z podziwem i niedowierzaniem ze moje pociechy potrafia sie zachowac, wyslowic, sa uprzejme i pomocne.
Marian Konius...
11 miesięcy temu
Apage satana , tu trzeba egzorcyste przywołać
Jack
11 miesięcy temu
Co wy tam wiecie :(. Jak gówniak zaczyna wariować co zrobisz, przywalisz w żyć, udusisz, zakneblujesz ?. Są takie chwile, że nie jesteś w stanie zapanować nad dzieciakiem. Jedyny uspokajacz to wydaje się szybkie strzały znikąd. W tym momencie twojej desperacji, czy też bezsilności jakiś cwaniaczek zrobi nagranie i będziesz na o2 jako kat dzieci i banda frustratów zajedzie cię komentarzami, niebieska karta i inne "przyjemności". Czasami staremu koniowi nie idzie przetłumaczyć by się zachowywał. Nie piszę tu oczywiście o skrajnych przypadkach sebiksów i karyn co mają gdzieś co robi ich pociecha.
Wójt Burak
11 miesięcy temu
Jest aktualnie moda na tolerowanie dowolnego zachowania małych dzieci zaciąganych przez rodziców do publicznych lokali. Tak samo dzieci w środkach komunikacji zbiorowej. Nie wolno nawet głośno narzekać na zachowanie milusińskich. Nie chodzę zatem do restauracji, gdzie wpuszcza się dzieci. Na tym polega moja tolerancja, że ustępuję im miejsca.
no Ja prdolę
11 miesięcy temu
Sam byłem świadkiem jak małe gwno opluło pasażerkę obok bez żadnego powodu a "madka " nawet nie przeprosiła tylko powiedziała że przecież nic się nie stało i opluta pasażerka nie powinna zwracać uwagi dziecku
Bravo
11 miesięcy temu
Rodzice zajęci fociami na fejsie i instagramie.
Krycha.
11 miesięcy temu
Nie znoszę kotów i dzieci...
~bajk4
11 miesięcy temu
Krzykiem lecz krzyk. Musialby ktoś krzyknać dziecku, i to musialby być glośniejszy. Da się to zrobić.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić