Polski najazd na turystyczny raj. Nagrania zadziwiają

Turcja przeżywa prawdziwe oblężenie. Turystów w tym kraju jest coraz więcej. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy odwiedzić ten kraj mogło nawet 26 milionów osób. W czołówce są Polacy. Z danych wynika, że w tym roku mogło tam przylecieć już ponad 600 tysięcy rodaków. "Kraj - niespodzianka" - piszą media w Turcji.

 Polski najazd na turystyczny raj. Nagrania zadziwiają
Źródło zdjęć: © TikTok
Mateusz Kaluga

Tureckie media donoszą, że ten rok jest wyjątkowo dobry dla tego kraju. Według portalu "Milliyet", tylko dzięki turystyce może osiągnąć dochody na poziomie 60 miliardów dolarów. Wszystko dlatego, że w ciągu pierwszych sześć miesięcy Turcję odwiedziło ponad 26 milionów osób, co oznacza wzrost o prawie 14 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.

Polacy znajdują się w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o liczbę turystów przyjeżdżających do Turcji.

W pierwszej piątce krajów pod względem liczby turystów odwiedzających Turcję od dwóch miesięcy znajduje się kraj - niespodzianka. Polska, w której potencjał Turcja zwiększa od dłuższego czasu, przysłała ponad 686 tysięcy turystów w pierwszych sześciu miesiącach roku - donosi "Milliyet".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczne pożary w Chorwacji. Turyści spakowani do ewakuacji

Tak duża liczba nie może być zaskoczeniem, ponieważ z wielu polskich lotnisk można wylecieć na wakacje do Turcji.

Które kraje odwiedzają najczęściej Turcję? Europa dominuje

Według informacji tureckich dziennikarzy, na pierwszym są turyści z Rosji, którzy przyjechali w liczbie ponad 2,6 mln osób. Prawie 2,5 miliona osób dotarło do Turcji z Niemiec i ponad 1,7 mln z Anglii.

W pierwszym półroczu Turcję odwiedziła rekordowa liczba turystów z USA, bo prawie 578 tys. Bardzo szybko rośnie również liczba przyjazdów do Turcji z Korei Południowej i Chin. To odpowiednio 99 tys. i 187 tys.

Turcję na wakacje wybierają też mieszkańcy Bałkanów. Ponad 135 tys. osób przyleciało z Serbii, 98 tys. z Macedonii Północnej i 64 tys. z Albanii.

Wybrane dla Ciebie