Ponad 2,5-metrowy żarłacz u wybrzeży Myrtle Beach. Jest pod stałą obserwacją
Młody żarłacz biały o długości sięgającej 2,7 m pojawił się ok. 67 km od Myrtle Beach w Karolinie Południowej. Badacze podkreślają znaczenie tego regionu jako zimowego siedliska gatunku.
Najważniejsze informacje
- Żarłacz biały Brookes (ok. 2,7 m, 207 kg) wykryty 42 mile od Myrtle Beach.
- OCEARCH: wody Karolin to kluczowe zimowe siedlisko z dogodną temperaturą i pokarmem.
- Śledzenie młodych osobników pomaga mapować szlaki migracji wzdłuż Atlantyku.
Badacze z organizacji OCEARCH zarejestrowali sygnał nadajnika młodego żarłacza białego o imieniu Brookes niedaleko Myrtle Beach w Karolinie Południowej. To popularny kurort nad Atlantykiem. Odczyt pochodził z odległości ok. 42 mil od brzegu. Jak podaje serwis mirror.co.uk, Brookes został pierwszy raz oznakowany u wybrzeży Nowej Szkocji w październiku ubiegłego roku i od tego czasu przemieszcza się wzdłuż wschodniego wybrzeża USA.
Według OCEARCH, wody u wybrzeży Karoliny pełnią rolę kluczowego obszaru zimowania dla żarłaczy białych. Dane naukowców wskazują, że stabilna, "wystarczająco komfortowa" temperatura i dostęp do ofiary sprzyjają pozostawaniu młodych rekinów w tych wodach w najchłodniejszych miesiącach. Brookes to osobnik młodociany, dlatego jego ruchy nie są powiązane z rozrodem, lecz głównie z warunkami środowiskowymi i żerowaniem.
Turyści jeżdżą tam aby... pływać z rekinami. "Robi wrażenie"
Brookes mierzy 8 stóp i 10 cali (ok. 2,7 m) i waży ok. 456 funtów (ok. 207 kg). OCEARCH wykorzystuje sygnały z nadajnika do mapowania tras migracji młodych żarłaczy wzdłuż wschodniego wybrzeża. Wcześniej rekin był wykrywany w pobliżu Charleston, a obecne odczyty potwierdzają, że zimą te osobniki wybierają cieplejsze południowe akweny.
Co przyciąga rekiny do Karolin?
Naukowcy cytowani przez serwis mirror.co.uk, zwracają uwagę na dostępność pożywienia. Lokalni kapitanowie łodzi wskazują na liczne ławice błękitnicy atlantyckiej i menhadenów (nazywanych śledziami amerykańskimi), a dalej od brzegu także niektóre gatunki tuńczyków. To wygodne źródła pokarmu dla młodych żarłaczy, które intensywnie żerują.
Sezonowe wędrówki i dane dla ochrony gatunku
Zachowania Brookes wpisują się w szerszy, sezonowy schemat: zimą ruch na południe, a wraz z ociepleniem – powrót na północ. Monitorowanie tras i preferencji siedliskowych dostarcza informacji potrzebnych do ochrony gatunku i lepszego rozumienia roli tych drapieżników w ekosystemie. Naukowcy zapowiadają dalsze śledzenie pozycji Brookes w wodach Karolin, aby zebrać kolejne dane o ruchach młodocianych żarłaczy.
Źródło: mirror.co.uk