Ponad 5 mln wyświetleń. Niebywałe, co ukradła w USA. Podali tożsamość
Wysokie stanowisko w jednym z największych banków na świecie nie uchroniło jej przed konsekwencjami absurdalnego zachowania. Angie Báez, dotychczasowa dyrektorka w JPMorgan Chase, straciła pracę po tym, jak do sieci trafiło wideo, na którym wysypuje zawartość miejskiego śmietnika na chodnik, a następnie kradnie sam pojemnik.
"New York Post" podaje, że do nietypowego incydentu doszło na Manhattanie podczas mistrzowskiej parady koszykarzy New York Knicks. Na nagraniach, które w miniony weekend obiegły internet, widać 40-latkę ubraną w barwy drużyny. Kobieta podchodzi do unikalnego, niebiesko-pomarańczowego miejskiego kosza na śmieci, wysypuje jego zawartość prosto na ulicę, po czym odchodzi z pustym pojemnikiem.
Internauci szybko zidentyfikowali główną bohaterkę nagrania. Okazało się, że to Angie Báez, dyrektorka wykonawcza w banku JPMorgan Chase. Bank po zapoznaniu się z nagraniami błyskawicznie wyciągnął konsekwencje. Rzecznik JPMorgan Chase poinformował media krótko: "ta pracownica nie jest już związana z naszą firmą".
Sprawa budzi tym większe kontrowersje ze względu na dotychczasową ścieżkę kariery Báez, która przez lata zajmowała kierownicze stanowiska związane z polityką różnorodności i równości.
"Niesamowicie głupie"
Zachowanie byłej już dyrektorki stanowczo potępił nowojorski Departament Oczyszczania Miasta (Department of Sanitation).
Wyrzucanie śmieci na ulicę i kradzież własności publicznej to nielegalne i antyspołeczne zachowania. Nowojorczycy tak nie postępują. Na dodatek robienie tego wszystkiego przed obiektywem kamery jest niesamowicie głupie - przekazała instytucja w oświadczeniu.
Poniżej można zobaczyć, jak kobieta wysypuje śmieci i zabiera śmietnik. Film ma już ponad 5,6 mln wyświetleń:
Choć w sieci zawrzało, na ten moment nowojorska policja (NYPD) poinformowała, że nie otrzymała żadnych oficjalnych zawiadomień związanych z incydentem, a samej Báez nie postawiono zarzutów.
Zgodnie z prawem stanu Nowy Jork, kradzież mienia o wartości poniżej 1000 dolarów jest traktowana jako wykroczenie, za które w przypadku osób niekaranych grozi zazwyczaj grzywna lub prace społeczne. Dodatkowe kary mogą jednak wynikać z celowego zaśmiecenia przestrzeni publicznej.
Sama Angie Báez jak na razie odmawia komentarza w tej sprawie. Z informacji uzyskanych przez dziennikarzy wynika, że kobieta uczestniczyła w paradzie poza godzinami pracy.