Popłynął za piłką. Tragiczny finał. 37-latek nie żyje

W Jeziorze Kniewo (powiat kartuski) utonął 37-letni mężczyzna. Do tragedii doszło po tym, jak postanowił ruszyć za oddalającą się piłką. Nagle zniknął pod wodą.

Tragedia nad jeziorem.Tragedia nad jeziorem.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Wikimedia
Mateusz Domański

Tragedia nad Jeziorem Kniewo w Potułach. "Dziennik Bałtycki" donosi, że utonął tam 37-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego.

Do zdarzenia doszło w piątek (15 sierpnia). Służby otrzymały zawiadomienie tuż po godzinie 18:00. Jasno wynikało z niego, że mężczyzna wypoczywający na niestrzeżonej plaży popłynął za piłką, a następnie zniknął pod wodą.

Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani policjanci i strażacy. Po niespełna dwóch godzinach od zgłoszenia płetwonurek odnalazł w wodzie ciało 37-latka. Niestety, na ratunek było już za późno - przekazała st. sierż. Aleksandra Philipp, rzecznik kartuskiej policji, cytowana przez "Dziennik Bałtycki".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turyści ignorują ostrzeżenia. Nie udało się uniknąć tragedii

Na miejscu zdarzenia działali policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledczy zajęli się wyjaśnianiem okoliczności tragedii.

Kolejna tragedia w tym powiecie

To już trzecie utonięcie odnotowane w tym sezonie na terenie powiatu kartuskiego. Pod koniec czerwca w Sulminie służby zostały zaalarmowane po tym, jak na brzegu zauważono porzucony sprzęt wędkarski. Na miejscu odnaleziono ciało 16-letniego chłopaka. Kolejny tragiczny przypadek miał miejsce 4 lipca w Goręczynie, gdzie w pobliżu przystani kajakowej znaleziono ciało 57-letniego mężczyzny.

Apelujemy o ostrożność nad wodą i przypominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Kąpmy się tylko w miejscach strzeżonych i nie wchodźmy do wody w miejscach objętych zakazem kąpieli. Zwracajmy uwagę na wywieszoną flagę na plaży - czerwona oznacza kategoryczny zakaz wchodzenia do wody, gdy wchodzimy do wody z dziećmi, zaopatrzmy je w kamizelkę ratunkową lub specjalne rękawki. Nigdy też nie wchodźmy do wody po spożyciu alkoholu - powiedziała st. sierż. Aleksandra Philipp, którą cytuje "Dziennik Bałtycki".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym
Ku przestrodze. Poszedł do lasu, wpadł po pas w mokradło
Ku przestrodze. Poszedł do lasu, wpadł po pas w mokradło
Był poszukiwany od dwóch lat. 26-latek zatrzymany przez "łowców głów"
Był poszukiwany od dwóch lat. 26-latek zatrzymany przez "łowców głów"
Wilk zastrzelony na Podkarpaciu. Trwa dochodzenie prokuratury
Wilk zastrzelony na Podkarpaciu. Trwa dochodzenie prokuratury
Rzucił się na uzbrojonego napastnika. Wiadomo, kim jest bohater z Bondi Beach
Rzucił się na uzbrojonego napastnika. Wiadomo, kim jest bohater z Bondi Beach
Życie Kuby Błaszczykowskiego naznaczyła tragedia. "Pytam, dlaczego?"
Życie Kuby Błaszczykowskiego naznaczyła tragedia. "Pytam, dlaczego?"
Von der Leyen grzmi po atakach w Sydney. "Europa wspiera społeczności żydowskie"
Von der Leyen grzmi po atakach w Sydney. "Europa wspiera społeczności żydowskie"