Media: Poruszenie w Grecji, nagrali Polaka. Po 3 godzinach wezwano pomoc

"Szok w Lamii: Turysta stał przez 3 godziny" napisał w tytule jeden z greckich portali, który zainteresował się historią mężczyzny. Był to Polak, którego dziwne zachowanie nagrał miejski monitoring. Po wymeldowaniu się z hotelu człowiek ten jakby zastygł w centrum miasta. Jego stan okazał się na tyle poważny, że interweniowało pogotowie.

Nietypowe zachowanie Polaka w GrecjiNietypowe zachowanie Polaka w Grecji
Źródło zdjęć: © X, alfavita.gr
Kamil Różycki

Wakacje w pełni, a to oznacza, że miliony Polaków w najbliższych tygodniach rozpoczną bądź zakończą swoje urlopy. Podobnie jak każdego roku tak i teraz wiele osób na zasłużony wypoczynek wybierze się nad polskie morze lub w góry. Od lat zauważalny jest także trend na spędzanie wolnego czasu poza granicami kraju. 

W tym przypadku szczególnie dużą popularnością wśród Polaków cieszą się Cypr, Turcja, Chorwacja czy Grecja. W tych krajach, od dobrych kilku lat w sąsiedztwie wielkich kurortów wypoczynkowych bez trudu usłyszymy język polski i spotkamy naszych rodaków. 

Dla Polaków Grecja to drugi zaraz po Turcji najpopularniejszy zagraniczny kierunek wakacji. Zdarza się wiec, że pisze się o nas w tamtejszych mediach. Tak też było w przypadku niebywale popularnego greckiego miasta Lamia, gdzie lokalne portale przeżyły niemałe poruszenie, w związku z nagraniem, na którym widać jednego z Polaków. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Uciekali w popłochu z plaży. "Ludzie, co się dzieje w tym kraju?"

Nagranie z udziałem Polaka poruszyło greckie media

Jak wskazują tamtejsze portale, mężczyzna od jakiegoś czasu miał przebywać wraz ze swoją grupą w jednym hoteli. W sobotę 13 lipca jeszcze o świcie wymeldował się, a następnie udał w kierunku centrum Lamii. I to właśnie tam uwieczniono jego nietypowe zachowanie. 

Z relacji portalu alfavita.gr wynika, że około godziny 7 rano stanął na placu Diakou i nagle zastygł. W centrum miasta przestał tak aż do godziny 10, kiedy to zauważywszy, że mężczyzna nie reaguje, inni turyści wezwali pomoc. Ta zjawiła się natychmiast i przystąpiła do akcji ratunkowej. 

Polak w tym czasie miał zacząć się trząść, przez co służby ratunkowe miały problem z położeniem go na noszach. Na szczęście po chwili się to się udało, a mężczyznę przewieziono do szpitala. 

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu