Pościg, śmierć i zniszczone auto. Internauci ruszyli z pomocą

Tragiczny wypadek pod Poznaniem zakończył się śmiercią kierowcy uciekającego przed policją i całkowitym zniszczeniem kradzionego forda transita. Samochód należał do kuriera z Kórnika, który z dnia na dzień stracił źródło utrzymania. Jego dramat poruszył internautów, którzy wsparli zorganizowaną przez niego zbiórkę.

Auto dostawcze zostało kompletnie zniszczone Auto dostawcze zostało kompletnie zniszczone
Źródło zdjęć: © OSP Miłosław
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Kierowca skradzionego samochodu zginął w wypadku podczas ucieczki przed policją.
  • Auto należało do kuriera z Kórnika, który utracił możliwość zarobkowania.
  • Rozpoczęta została zbiórka, by wesprzeć pana Marka w trudnej sytuacji.

Śmiertelny pościg pod Poznaniem

19 stycznia pod Poznaniem doszło do tragicznego wypadku, który zakończył się śmiercią kierowcy. Kierujący kradzionym fordem transitem, uciekając przed policyjnym pościgiem, stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Mężczyzna zginął na miejscu, a auto zostało doszczętnie zniszczone.

Jak ustalono, pojazd został skradziony w Kórniku. Ucieczka przed policją prowadziła m.in. przez powiat poznański i średzki. Do tragicznego finału doszło niemal na granicy powiatu wrzesińskiego.

Praktycznie na wlocie do powiatu wrzesińskiego uderzył w drzewo i zginął na miejscu - mówił asp. Adam Wojciński z policji we Wrześni w rozmowie z "Faktem".

Okoliczności wypadku są nadal wyjaśniane. Zniszczony Ford Transit należał do pana Marka, kuriera z Kórnika. Samochód był dla niego podstawowym narzędziem pracy, a jego utrata oznaczała nagłe pozbawienie głównego źródła dochodu.

"Na ten moment zostałem bez środków na utrzymanie siebie i rodziny" - napisał poszkodowany w prośbie o pomoc. Jak informuje "Fakt", pan Marek zdecydował się założyć internetową zbiórkę, której celem jest zgromadzenie 30 tys. zł na zakup nowego auta i powrót do pracy. Aktualnie udało się zebrać już ponad 24 tys. zł.

"Proszę nie patrzeć na kwotę, którą ustaliłem. Za każdą złotówkę będę wdzięczny" - podkreśla mężczyzna. Historia pana Marka poruszyła wielu ludzi. Szybko rosnąca suma wpłat pokazuje, jak wielką siłę ma solidarność i wzajemna pomoc w obliczu nagłych, życiowych tragedii.

Wybrane dla Ciebie
Znaleźli ponad 400 ciał. Wkrótce rozpocznie się proces przywódcy sekty
Znaleźli ponad 400 ciał. Wkrótce rozpocznie się proces przywódcy sekty
Dobre wieści ws. Michaela Schumachera. Czekali na to od lat
Dobre wieści ws. Michaela Schumachera. Czekali na to od lat
Kilkadziesiąt rakiet i pocisków. Udaremniono przemyt do Libanu
Kilkadziesiąt rakiet i pocisków. Udaremniono przemyt do Libanu
Oszukała go 81-latka. Chciał od niej wyłudzić 90 tys. zł
Oszukała go 81-latka. Chciał od niej wyłudzić 90 tys. zł
Choroba niebieskiego języka w Polsce. Wykryto 14 ognisk
Choroba niebieskiego języka w Polsce. Wykryto 14 ognisk
Trudne warunki w Tatrach. Napisała, co stało się jej mężowi
Trudne warunki w Tatrach. Napisała, co stało się jej mężowi
Luksusowy jacht Lewego zbuduje polska firma. Tyle mógł kosztować
Luksusowy jacht Lewego zbuduje polska firma. Tyle mógł kosztować
Nie zdążył pożegnać się z matką. 25-latek zwolniony z więzienia w Wenezueli
Nie zdążył pożegnać się z matką. 25-latek zwolniony z więzienia w Wenezueli
"Zaspał w barłogu". Leśnicy pokazali urocze nagranie
"Zaspał w barłogu". Leśnicy pokazali urocze nagranie
Leśnicy nie nadążają ze sprzątaniem. "Siwa Dolina po weekendzie"
Leśnicy nie nadążają ze sprzątaniem. "Siwa Dolina po weekendzie"
Bezczelny 20-latek przyszedł do seniorki. Spłoszyli go sąsiedzi
Bezczelny 20-latek przyszedł do seniorki. Spłoszyli go sąsiedzi
Szok podczas kolędy. Kot podpalił sobie ogon
Szok podczas kolędy. Kot podpalił sobie ogon