Poszła na grzyby. Pokazała zdjęcie. "Proszę się nie śmiać"

Sezon na grzyby trwa w najlepsze. Do lasów w poszukiwaniu co lepszych okazów chodzą wszyscy - starzy, młodzi. Oczywiście w grzybobraniach uczestniczą także sami leśnicy. Niestety, nie w każdej części Polski możemy liczyć na wysyp grzybów. - Tylko proszę się nie śmiać - proszą leśnicy z Hajnówki.

Leśnicy wybrali się na grzyby. Proszą, by powstrzymać się od śmiechuLeśnicy wybrali się na grzyby. Proszą, by powstrzymać się od śmiechu
Źródło zdjęć: © Pixabay
Karolina Sobocińska

Lasy Państwowe niemal codziennie serwują dawkę cennych informacji, z których każdy może wynieść coś dla siebie.

Niekiedy jednak zdarza się, że nie chodzi jedynie o naukę, ale również o zabawę. W mediach społecznościowych Lasów nie brakuje zabawnych anegdotek z życia wziętych - dosłownie. Jak się jednak okazuje i z nich może płynąć cenna lekcja.

"Wybrała się na grzyby"

I tak właśnie było ostatnio. Osoba, która zajmuje się administracją Facebookowej strony Lasów Państwowych w Hajnówce wybrała się na grzyby. I choć z pozoru mogła się cieszyć, to jednak nie było do końca takie oczywiste.

Na pierwszy rzut oka spotkała ona w Nadleśnictwie Baligród całkiem pokaźną rodzinkę jadalnych grzybów, zwanych potocznie "Sowami". I rzeczywiście - czernidłaki, bo tak naprawdę nazywają się te grzyby wykazują niezwykle prozdrowotne właściwości. Mówi się, że mogą nawet leczyć cukrzycę i nadciśnienie.

Gdy jednak przyjrzymy się zrobionej przez nią fotografii, możemy dostrzec, że część z nich ma już niestety lekko rozłożony kapelusz. A to oznacza, że grzyb dojrzewa i po ich cudownych właściwościach nie ma śladu - jego kapelusz gwałtownie się rozwija i zamienia w czarną maź, która jest w rzeczywistości masą zarodnikową. Co ciekawe, dawniej z mazi tej wytwarzano atrament.

Adminka wybrała się na grzyby... Natura nas nie rozpieszcza. Tylko proszę się nie śmiać... Szczególnie mieszkańcy Bieszczadów - podpisano zdjęcie.

Akurat w Bieszczadach ostatnio był prawdziwy wysyp grzybów, w tym szlachetnych prawdziwków, czym oczywiście chwaliły się tamtejsi leśnicy.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon