Poszukiwania Jacka Jaworka. Jasnowidz ujawnia, gdzie jest zabójca

Już od ponad pół roku policja szuka Jacka Jaworka, który zamordował swojego brata, jego żonę i 17-letniego bratanka. O pomoc w śledztwie poproszono Krzysztofa Jackowskiego, która uważa, że zabójca może być już martwy. Dał policji wskazówki, gdzie szukać ciała.

Jacek JaworekJacek Jaworek

Do tragicznych wydarzeń doszło 10 lipca 2021 roku w Borowcach. Jacek Jaworek zastrzelił swojego brata, jego żonę i ich nastoletniego syna. Następnie zbiegł z miejsca zdarzenia i po dziś jest nieuchwytny.

Jacek Jaworek poszukiwany od pół roku

Policja nie wyklucza żadnego ze scenariuszy, dlatego też zaangażowano się w poszukiwania za granicą. Możliwe jednak, że Jaworek nie żyję. Tę teorię potwierdza najsłynniejszy polski jasnowidz - Krzysztof Jackowski.

Jasnowidz swoje przewidywania przekazał na łamach "Faktu". Powiedział także, że zgłosiła się do niego agencja detektywistyczna z Wrocławia, która została wynajęta przez część rodziny ofiar poszukiwanego Jacka Jaworka.


Kazałem im przywieźć rzecz po sprawcy, żebym mógł nawiązać kontakt z tą osobą. Przywieźli mi przepoconą czapkę należącą do poszukiwanego – opowiadał Jackowski. Wizje trudno przychodziły. – W końcu poczułem... On nie żyje. Duch poszukiwanego podpowiedział mi: Poraj... Poraj... Nie wiedziałem, że taka miejscowość istnieje. Sprawdziłem na mapie, Poraj leży 32 km od Borowców, gdzie doszło do tragedii. Jaworek uciekł. Po zbrodni zabił się. Trzeba przeczesać teren wokół Poraja – mówił Jackowski.

Według nieoficjalnych doniesień trop ten miał być sprawdzony przez policję. Nie wiadomo jednak czy we wskazanej przez Jackowskiego miejscowości cokolwiek znaleziono.

Meteotsunami u wybrzeży Portugalii i Hiszpanii. Powodem wybuch wulkanu blisko wysp Tonga

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł
Wyszedł z psem. Nie wiedział, że jest nagrywany. "Maksymalny mandat"
Wyszedł z psem. Nie wiedział, że jest nagrywany. "Maksymalny mandat"
Wszystko wydał na imprezę. Oto co potem zrobił 28-latek
Wszystko wydał na imprezę. Oto co potem zrobił 28-latek
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno
Dobre wieści z Lasów Janowskich. Stado żubrów znów się powiększyło
Dobre wieści z Lasów Janowskich. Stado żubrów znów się powiększyło