Potężne wstrząsy w Caracas. "Myślałam, że budynek runie mi na głowę"

Caracas w Wenezueli nawiedziły w środę dwa silne trzęsienia ziemi. Jak informuje serwis BBC, skala zniszczeń i liczba ofiar wciąż nie są znane. Szacuje się, że mogły zginąć tysiące ludzi. Oto co mówią świadkowie.

Skutki potężnego trzęsienia ziemi w CaracasSkutki potężnego trzęsienia ziemi w Caracas
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | RAYNER PENA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W stolicy Wenezueli doszło do dwóch wstrząsów o magnitudzie 7,2 i 7,5, które nastąpiły po sobie w odstępie zaledwie kilku sekund.
  • Jak podaje BBC News, w Caracas zawaliły się niektóre budynki, a mieszkańcy wyszli na ulice w obawie przed kolejnymi wstrząsami.
  • Relacje z dzielnicy Palos Grandes mówią o pękających ścianach, przewróconych słupach i przerwach w dostawie prądu oraz braku zasięgu.

Jak podaje BBC News, w środę Caracas nawiedziły dwa silne trzęsienia ziemi. Pierwsze miało magnitudę 7,2, a drugie, które nastąpiło zaledwie kilka sekund później, osiągnęło magnitudę 7,5. Dla mieszkańców był to dzień wolny od pracy z okazji rocznicy bitwy pod Carabobo z 1821 r. Wiele osób przebywało wówczas w domach, dlatego pierwsze relacje mówiły o panice oraz ludziach w popłochu wybiegających na ulice miasta.

Nicole Kolster, dziennikarka mieszkająca w stolicy Wenezueli, opowiedziała BBC Mundo, że jej mieszkanie na siódmym piętrze zaczęło gwałtownie się trząść. - Widziałam, jak poruszają się okna, a jedyne, co przyszło mi do głowy, to schować się między drzwiami wejściowymi a kamienną ścianą, żeby spróbować się ochronić - relacjonowała. Dodała, że przez dłuższą chwilę pozostawała przy drzwiach, ale po nawoływaniach sąsiadów zdecydowała się opuścić budynek.

Raj na Ziemi w ruinach. Tak wygląda kraj po trzęsieniu ziemi

To najsilniejsze trzęsienie ziemi, jakie kiedykolwiek odczułam w swoim życiu. Było tak silne, że myślałam, iż budynek zawali mi się na głowę - powiedziała Kolster.

W dzielnicy Palos Grandes, jednej z najmocniej dotkniętych, widać było emocje i dezorientację. - Ludzie są bardzo smutni i bezradni, bo nie mogli wydostać swoich zwierząt - mówiła Kolster. Dodała też, że inni próbowali wyprowadzić samochody z podziemnych garaży, obawiając się, że ewentualny kolejny wstrząs pogorszy sytuację. Z pobliskich gruzów zawalonego budynku miały dochodzić wołania o pomoc.

Ludzie koczujący na ulicach Caracas po silnym trzęsieniu ziemi
Ludzie koczujący na ulicach Caracas po silnym trzęsieniu ziemi © EPA, PAP | RAYNER PENA

Pęknięte ściany i brak zasilania

Inna mieszkanka Palos Grandes, Maria Elise, przekazała BBC Mundo, że w jej mieszkaniu popękały ściany. - Na zewnątrz leżą przewrócone słupy, nie mamy prądu ani zasięgu - powiedziała. Według BBC News pełny bilans zniszczeń nadal nie jest znany, choć fotografie pokazują zawalone obiekty i ludzi pozostających poza domami.

Mieszkańcy porównują środowe trzęsienie do katastrofy z 1967 r., gdy Caracas nawiedził wstrząs o magnitudzie 6,6, w którym zginęło ponad 200 osób. Część osób uważa jednak, że tym razem odczucia były jeszcze silniejsze. - Był bardzo głośny huk. W domu pospadały rzeczy, nawet dzbanki z lodówki. Nigdy czegoś takiego nie przeżyłam - powiedziała agencji Reuters 56-letnia Coro Martinez. 80-letnia Maria Romero oceniła: - To trzęsienie było straszne, nawet gorsze niż to z 1967 r.

Wybrane dla Ciebie