Pożar hali w Warszawie. Są zdjęcia z wnętrza budynku

Ogromny pożar wybuchł w centrum handlowym w Warszawie. Na miejscu działa kilkadziesiąt zastępów strażaków. Nad obiektem unosi się gęsty dym. Do sieci trafiły zdjęcia z wnętrza budynku.

xPożar hali w Warszawie. Są zdjęcia z wnętrza budynku
Źródło zdjęć: © Facebook | Państwowa Straż Pożarna

W niedzielę, 12 maja, nad ranem wybuchł pożar w kompleksie handlowym przy Marywilskiej 44 w Warszawie. Działania ratownicze prowadzi 58 zastępów, w tym Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego.

Na miejscu akcji obecny jest Komendant Główny PSP, komendant Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie oraz komendant Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy.

SGRChem monitoruje atmosferę. Do działań wykorzystano również robot gaśniczych Colossus (zdalnie sterowany pojazd do gaszenia pożarów i likwidacji zagrożeń CBRNE) - przekazała Państwowa Straż Pożarna w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Agnieszka Dziemianowicz-Bąk

Do wpisu dołączono zdjęcia wnętrza budynku.

Pożar hali w Warszawie. Okoliczności zdarzenia

Z informacji przekazanych przez Komendanta Głównego PSP wynika, że zgłoszenie pożaru hali przy Marywilskiej zostało wysłane o 3:31 z automatycznego systemu ostrzegania. Mężczyzna poinformował także, że pierwsze zastępy straży pojawiły się na miejscu 11 minut po otrzymaniu sygnału o żywiole. Wówczas ogień objął już dwie trzecie powierzchni hali.

Tak szybkie rozprzestrzenienie się ognia jest sytuacją nietypową - powiedział komendant.

Dach centrum handlowego zawalił się i trwa jego dogaszanie. Nikt nie odniósł obrażeń.

Komendant Główny PSP nadbryg. Mariusz Feltynowski podkreślił, że nieznane są jeszcze przyczyny pożaru. Pytany o to, czy mogło to być podpalenie, oparł, że wyjaśnianiem przyczyn zajmie się policja.

To dopiero biegli stwierdzą, natomiast z naszego doświadczenia wynika, że pożar był jednocześnie w kilku miejscach, na dużej powierzchni. Być może nagromadzenie materiałów, przede wszystkim ubrań, powodowało, że w środku ten pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał. Natomiast z reguły nie jest zajęta tak wielka powierzchnia - powiedział.

Komenda Stołeczna Policji za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała, że na ustalenie przyczyn pożaru trzeba będzie jeszcze poczekać. "Praca naszych śledczych będzie między innymi obejmowała przesłuchanie świadków, zabezpieczenie okolicznego monitoringu, a przede wszystkim współpracę z biegłym z zakresu pożarnictwa" - przekazała KSP w serwisie X (dawniej Twitter).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"