Pożar placu zabaw w Toruniu. Są pierwsze ustalenia. Mamy głos policji
Policjanci badają sprawę pożaru na placu zabaw, do którego doszło we wtorek (14 kwietnia w Toruniu). Z nieoficjalnych informacji o2.pl wynika, że najbardziej prawdopodobne jest, że doszło do podpalenia. - Policjanci będą prowadzić czynności mające na celu ustalenie okoliczności i przyczynę pożaru, a także ustalenie ewentualnych sprawców - mówi o2.pl mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z toruńskiej policji.
Do wstrząsającego pożaru w Toruniu doszło we wtorek (14 kwietnia) przed godz. 15:00. W płomieniach stanął plac zabaw przy ul. Wyszyńskiego 16. Ogień strawił większość urządzeń, którymi bawiły się dzieci.
W sieci pojawiło się nagranie ze zdarzenia. Pożar nagrał Michał Jakubaszek, miejscowy radny.
Komu przeszkadzał ten plac zabaw? Przed chwilą na Osiedlu "Na Skarpie" w parku za pawilonem "Maciej" obok bloku przy ul. Wyszyńskiego 16 ugaszono pożar placu zabaw. Nie wiem, czy to celowe podpalenie, czy niedopałek papierosa, ale osoba, która to spowodowała powinna ponieść konsekwencje! To był jeden z lepszych placów zabaw na Skarpie - opisał zdarzenie Michał Jakubaszek w mediach społecznościowych.
Radny w rozmowie z o2.pl przyznał, że na placu wielokrotnie bawiły się jego dzieci. Dodał, że pożar nie tylko uszkodził urządzenia, ale mógł też stanowić zagrożenie dla osób postronnych.
Na tym placu zabaw bawiły się setki dzieci, w tym moi dwaj synowie. Jakim trzeba być draniem, żeby podpalić plac zabaw? Komu te dzieci zawiniły? - mówi Jakubaszek w rozmowie z o2.pl.
Z ustaleń o2.pl wynika, że ogień nie pojawił się przypadkowo. Funkcjonariusze przychylają się do wersji dot. podpalenia miejsca rekreacji dla dzieci. Trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Wczoraj (14 kwietnia) krótko przed godz. 15:00 policjanci otrzymali zgłoszenie o pożarze placu zabaw znajdującego się przy ul. Wyszyńskiego 16. W wyniku zdarzenia ogniowego nikt nie został ranny. Sprawą zajmują się mundurowi z Komisariatu Policji na Rubinkowe. Policjanci będą prowadzić czynności mające na celu ustalenie okoliczności i przyczynę pożaru, a także ustalenie ewentualnych sprawców - przekazał o2.pl mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl