Pożar w londyńskim hotelu. Netflix miał zorganizować tam imprezę

Luksusowy hotel Chiltern Firehouse w Londynie stanął w ogniu. W wyniku pożaru ewakuowano około 100 osób, a w akcji gaśniczej brało udział 125 strażaków. Hotel, popularny wśród gwiazd, wymaga gruntownej renowacji, dlatego pozostanie zamknięty na czas nieokreślony.

Hotel Chiltern Firehouse stanął w płomieniach  Hotel Chiltern Firehouse stanął w płomieniach
Źródło zdjęć: © Google Maps, Twitter | SkyNews
Malwina Witkowska

W piątkowy wieczór Londyn stał się świadkiem dramatycznych wydarzeń, gdy w jednym z najbardziej ekskluzywnych hoteli stolicy, Chiltern Firehouse, wybuchł pożar. Ogień rozprzestrzenił się na tyle gwałtownie, że konieczna była natychmiastowa ewakuacja około 100 osób, w tym gości i personelu obiektu.

Do akcji gaśniczej skierowano aż 20 wozów strażackich oraz 125 strażaków, którzy przez kilka godzin walczyli z żywiołem. Choć pożar ostatecznie udało się opanować, straty są znaczne, a budynek wymaga gruntownej renowacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczne nagranie z USA. Pociąg staranował pojazd

Pożar hotelu Chiltern Firehouse

Chiltern Firehouse to jeden z najbardziej renomowanych hoteli w Londynie, szczególnie uwielbiany przez gwiazdy świata filmu, muzyki i mody. W przeszłości odwiedzali go m.in. Taylor Swift, Tom Cruise czy Kate Moss. Hotel słynie z luksusowej atmosfery i doskonałej obsługi, co sprawia, że jest jednym z najbardziej prestiżowych miejsc noclegowych w mieście.

Pożar wybuchł w momencie, gdy w hotelu trwały przygotowania do ekskluzywnego bankietu organizowanego przez Netflix. Wydarzenie miało się odbyć tuż po ceremonii rozdania nagród BAFTA, co dodatkowo przyciągnęło uwagę mediów i opinii publicznej.

Na chwilę obecną przyczyna wybuchu ognia pozostaje nieustalona. Jak informuje portal "Onet", ogniste płomienie oraz słup dymu były widoczne z odległych dzielnic Londynu, co świadczy o skali żywiołu. Hotel, który niedawno przeszedł gruntowną renowację, będzie teraz wymagał kolejnych kosztownych napraw, a jego ponowne otwarcie pozostaje kwestią nieokreśloną w czasie.

Czy hotele w Londynie są bezpieczne?

Nie jest to pierwszy tego typu incydent w londyńskich hotelach. Kilka lat temu pożar dotknął również Mandarin Oriental – innego prestiżowego obiektu w stolicy Wielkiej Brytanii. Straty poniesione w wyniku tamtego zdarzenia były olbrzymie, a koszt renowacji oszacowano na kwotę 185 milionów funtów.

Takie incydenty rodzą pytania o poziom bezpieczeństwa w luksusowych hotelach oraz o konieczność wdrożenia bardziej rygorystycznych środków zapobiegawczych. Eksperci podkreślają, że hotele tej klasy powinny jeszcze bardziej inwestować w systemy ochrony przeciwpożarowej, aby zapewnić gościom i personelowi maksymalne bezpieczeństwo.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni