Gnał na jednym kole. To dopiero początek. Tyle pokazał miernik policji
Brawurowa jazda zakończyła się dla młodego motocyklisty bardzo kosztownie. Najpierw stracił prawo jazdy za jazdę na jednym kole, a kilka godzin później został zatrzymany za znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Łącznie kierowca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami: 4 tys. zł mandatu i 14 punktów karnych.
Cała historia zaczęła się w niedzielę, 24 maja. Kamery miejskiego monitoringu zarejestrowały motocyklistę, który poruszał się ulicami miasta na jednym kole. Nagranie trafiło do policjantów ruchu drogowego, którzy przeanalizowali materiał i rozpoczęli poszukiwania kierującego. Gdy dotarli do niego 27 maja, zgodnie z obowiązującymi przepisami zatrzymali mu prawo jazdy.
Mężczyzna nie zgodził się jednak na przyjęcie mandatu. W tej sytuacji policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu. Kluczowym dowodem w sprawie będzie nagranie z miejskiego monitoringu, które zarejestrowało całe zdarzenie.
Nowe przepisy są bardzo surowe
Policja przypomina, że od 30 marca 2026 r. obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące niebezpiecznych zachowań na drogach. Zgodnie z nowelizacją Prawa o ruchu drogowym zabronione jest celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg oraz świadome doprowadzanie do utraty kontaktu z nawierzchnią choćby jednego koła.
Za takie wykroczenia grożą wysokie grzywny, punkty karne oraz zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Celem nowych regulacji jest ograniczenie niebezpiecznych pokazów i zachowań, które mogą stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Kilka godzin później znów został zatrzymany
Na tym jednak problemy motocyklisty się nie skończyły. Zaledwie kilka godzin po wizycie policjantów został zatrzymany przez inny patrol drogówki. Tym razem powodem była nadmierna prędkość. Mężczyzna przekroczył dozwolony limit w obszarze zabudowanym aż o 66 km/h. W przeciwieństwie do wcześniejszej interwencji zdecydował się przyjąć mandat.
Kara była dotkliwa. Policjanci nałożyli na niego grzywnę w wysokości 4 tys. zł oraz 14 punktów karnych. Prawa jazdy nie zatrzymano już ponownie, ponieważ kilka godzin wcześniej zostało ono odebrane w związku z jazdą na jednym kole.