Poznań. Radny oskarżony o atak na kelnerkę. Tłumaczy się szczepionką

Nie milkną echa skandalu, który miał miejsce w ubiegłym roku w Poznaniu. Osiedlowy radny miał opluć, pobić i dusić kelnerkę w jednej z restauracji na Starym Mieście. Mężczyzna tłumaczył później swoje zachowanie... rozkojarzeniem po szczepionce przeciwko COVID-19. W poniedziałek ruszył proces w sprawie Krzysztofa S.

Osiedlowy radny z Poznania stanął przed sądem Osiedlowy radny z Poznania stanął przed sądem
Źródło zdjęć: © Google Maps

Do skandalicznej sytuacji doszło 17 czerwca 2021 w restauracji na terenie Starego Browaru w Poznaniu. Jeden z klientów lokalu wraz z partnerką miał wszcząć awanturę, gdy odmówiono mu sprzedaży alkoholu. Według relacji czytelników epoznan.pl tym mężczyzną miał być Krzysztof S., osiedlowy radny ze Starego Miasta.

Radny z Poznania miał zaatakować kelnerkę

Rozwścieczony Krzysztof S. miał zacząć pluć na obsługującą go kelnerkę, a chwilę później rzucić się na nią z pięściami i podduszać. Miał także być agresywny dla osób, które próbowały go spacyfikować.

W związku z tym incydentem zatrzymane zostały dwie osoby. Nie zbadano ich pod kątem obecności alkoholu w organizmie, gdyż zatrzymani mieli nie wyrazić na to zgody.

Krzysztof S. nie przyznaje się do winy. Oryginalne tłumaczenie

Jeszcze w tym samym miesiącu radny przekonywał, że sytuacja miała zupełnie inny przebieg. Zapewniał, że to kelnerka źle się zachowywała, w wyniku czego jego partnerka chciała porozmawiać z managerem restauracji i zerwała kobiecie plakietkę z ubrania.

Wtedy - według relacji Krzysztofa S. - przyszli ochroniarze, którzy mieli skuć radnego kajdankami. Mężczyzna twierdzi, że doznał obrażeń ciała tak poważnych, że czeka go operacja.

Radny zapewniał, że w chwili zdarzenia on i jego partnerka byli trzeźwi, nie znajdowali się też pod wpływem żadnych środków odurzających. Krzysztof S. stwierdził jednak, że czuł się "osłabiony i poddenerwowany" po przyjętej dwa dni wcześniej szczepionce na koronawirusa.

Ruszył proces

Radny usłyszał zarzuty lekkiego uszkodzenia ciała i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia w ramach czynu chuligańskiego, a także kierowania gróźb karalnych. Krzysztof S. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Proces w tej sprawie rozpoczął się w poniedziałek 31 stycznia.

Szukają sposobu, by posłowie nie stracili na Polskim Ładzie? Wiceminister zdziwiony

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają
USA. Awantura przed meczetem. Włączyli muzykę. Oskarżają o rasizm
USA. Awantura przed meczetem. Włączyli muzykę. Oskarżają o rasizm
To powoduje ostrą migrenę? Badali aż 10 lat. Zaskakujące wyniki
To powoduje ostrą migrenę? Badali aż 10 lat. Zaskakujące wyniki
Pokonał ludzi i ustanowił rekord. Robot Shandian robi furorę w Pekinie
Pokonał ludzi i ustanowił rekord. Robot Shandian robi furorę w Pekinie
Coś zielonego przy gruncie. "Zaczęły się budzić". Wystarczyło kilka dni
Coś zielonego przy gruncie. "Zaczęły się budzić". Wystarczyło kilka dni
Zbierają ludzki mocz. To nie żart. Przełomowe rozwiązanie?
Zbierają ludzki mocz. To nie żart. Przełomowe rozwiązanie?
15-latka przyłapana. Miała aż 12 takich miejsc. Niebywałe słowa
15-latka przyłapana. Miała aż 12 takich miejsc. Niebywałe słowa
Oblała siostrę męża czarną farbą przed jej ślubem. Mężczyzna zabrał głos
Oblała siostrę męża czarną farbą przed jej ślubem. Mężczyzna zabrał głos