Pracownik Biedronki apeluje: "Nie dokładajcie nam pracy"

Pracownik sklepu Biedronka apeluje w mediach społecznościowych do klientów dyskontu o szanowanie ich pracy w przedświątecznym czasie. Opisuje wyzwania, z jakimi zmaga się personel w okresie wzmożonych zakupów. "Proszę nie dokładajcie nam pracy. Odkładajcie produkty na swoje miejsca, zwłaszcza nabiał i mrożonki, które porzucone w innych działach po prostu się marnują" - czytamy we wpisie.

.Pracownik Biedronki apeluje: "Nie dokładajcie nam pracy"
Źródło zdjęć: © Facebook, Google Maps
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Pracownicy sklepów proszą o odkładanie produktów na miejsce.
  • Przedświąteczne kolejki i bałagan utrudniają pracę personelu.
  • Internauci krytykują nieodpowiedzialne zachowanie klientów.

Pracownik sklepu Biedronka z Białegostoku zwrócił się do klientów poprzez platformę "Spotted: Białystok". Zaznaczył, jak ważne jest, by w tym intensywnym okresie przedświątecznym klienci z większym szacunkiem podchodzili do pracownika sklepu. Zauważył, że ich napięte grafiki i liczne obowiązki sprawiają, że każda nieporządna rzecz wymaga dodatkowego czasu i przerwy w pracy.

Jako pracownik Biedronki chciałbym zaapelować do naszych klientów o odrobinę wsparcia w tym intensywnym, przedświątecznym czasie. Mamy teraz bardzo napięte grafiki i naprawdę dużo obowiązków, a mimo to staramy się zrobić wszystko, żeby każdy mógł kupić to, czego potrzebuje. Dlatego proszę nie dokładajcie nam pracy - apeluje pracownik Biedronki.

Jak negocjuje się z Lidlem i Biedronką? "To jest Dziki Zachód"

"Odkładajcie produkty na swoje miejsca, zwłaszcza nabiał i mrożonki, które porzucone w innych działach po prostu się marnują. Dla Was to chwila, dla nas często dodatkowa gonitwa" - dodaje mężczyzna.

Mężczyzna zwrócił też uwagę jak ważny jest wzajemny szacunek w tym trudnym okresie przedświątecznym.

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy od użytkowników internetu, którzy krytycznie odnieśli się do nieodpowiedzialnych zachowań klientów. Zwracali uwagę na sytuacje, w których klienci pozostawiali produkty, takie jak mięso czy lody, na nieodpowiednich półkach, co prowadziło do ich psucia się.

"Ten apel obowiązuje nie tylko od święta. Każdy kupujący powinien wiedzieć, przyzwoitość tego wymaga" - czytamy w komentarzach pod wpisem pracownika.

Apel pracowników Biedronki oraz reakcje internautów pokazują wyraźnie, że porządek w sklepie to nie tylko kwestia estetyki, ale również szacunku do innych ludzi oraz do jedzenia. W przedświątecznym zamieszaniu warto pamiętać, że odkładanie artykułów na właściwe miejsce jest wyrazem troski o wspólne dobro.

Wybrane dla Ciebie
Podświetlone Koloseum. Tak uczczono pamięć o Ofiarach Holokaustu
Podświetlone Koloseum. Tak uczczono pamięć o Ofiarach Holokaustu
Aleksander Miszalski zostanie odwołany? "Krakowa nie da się kupić"
Aleksander Miszalski zostanie odwołany? "Krakowa nie da się kupić"
Wzniecił pięć pożarów. Wyrok dla byłego strażaka. Tak się tłumaczył
Wzniecił pięć pożarów. Wyrok dla byłego strażaka. Tak się tłumaczył
SOR-y w Szczecinie nie nadążają. Ponad 400 pacjentów z urazami po upadkach
SOR-y w Szczecinie nie nadążają. Ponad 400 pacjentów z urazami po upadkach
Cudzy dokument nie pomógł. 30-latka z Palestyny w rękach SG
Cudzy dokument nie pomógł. 30-latka z Palestyny w rękach SG
Trump nie zamierza opuszczać Minnesoty. "To, czego chcemy, to ich przestępcy"
Trump nie zamierza opuszczać Minnesoty. "To, czego chcemy, to ich przestępcy"
84-latek spadł z drabiny. Tragiczny wypadek w Opolskiem
84-latek spadł z drabiny. Tragiczny wypadek w Opolskiem
Wyjątkowe narodziny w Białymstoku. Najmniejsze z dzieci waży 1160 gramów
Wyjątkowe narodziny w Białymstoku. Najmniejsze z dzieci waży 1160 gramów
Ryanair podnosi ceny biletów. Tyle wyniosą podwyżki w 2026 r.
Ryanair podnosi ceny biletów. Tyle wyniosą podwyżki w 2026 r.
Matka znalazła martwe niemowlę. Prokuratura mówi o możliwej przyczynie zgonu
Matka znalazła martwe niemowlę. Prokuratura mówi o możliwej przyczynie zgonu
Bazgrał po ścianach. Szok, jak się tłumaczył policjantom
Bazgrał po ścianach. Szok, jak się tłumaczył policjantom
Sąd zabrał głos ws. śmierci 21-latka. Chodzi o ks. Krystiana K.
Sąd zabrał głos ws. śmierci 21-latka. Chodzi o ks. Krystiana K.