Niedzielne popołudnie w Nowym Targu zamieniło się w nietypową akcję poszukiwawczą. Policjanci nie ścigali przestępcy, lecz… mechanika. Stawką była szybka pomoc dla turysty z Wielkopolski.
W Nowym Targu trwały poszukiwania mechanika. Policja chciała pomóc mężczyźnie, który miał ogromny problem z samochodem. Sęk w tym, była niedziela i trudno było znaleźć osobę, która szybko pomoże kierowcy.
Policja ruszyła w poszukiwaniu specjalisty. Ostatecznie dotarła do jednego z domów, w którym dostała numer do mechanika. - Prawie zawału zostałam - powiedziała w drzwiach kobieta, która myślała, że mundurowi przyszli do niej w związku z jakimś wykroczeniem. Nic bardziej mylnego.
Wysiłki nie poszły na marne bowiem, udało się zorganizować pomoc dla turysty z Wielkopolski. Co stało się dalej oraz jakie dokładnie kroki podjęła policja? Szczegółowe informacje można poznać, oglądając odcinek programu "Policjanci z Sąsiedztwa" emitowany w Telewizji WP.