Próbował staranować strażnika leśnego. Policja szuka sprawcy

W minioną sobotę 26 października doszło do niebezpiecznego zdarzenia na terenie leśnictwa Przybyszów (Nadleśnictwo Lesko) w kompleksie leśnym Bukowica. Motocyklista wjechał w strażnika, po czym porzucił jednoślad i uciekł. Teraz sprawca zdarzenia jest poszukiwany.

.Porzucony motocykl sprawcy zdarzenia
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Krosno

Strażnicy leśni z nadleśnictw Lesko i Komańcza działający w ramach akcji "Stroisz" w późnych godzinach popołudniowych usłyszeli narastający warkot silników mechanicznych.

Jeden z funkcjonariuszy, stojąc w dobrze widocznym miejscu, dał wyraźny sygnał do zatrzymania się kierującemu motocyklem terenowym. Motocyklista nie zatrzymał się jednak i zaczął gwałtownie nawracać. W trakcie tego manewru wjechał w strażnika, po czym porzucił motocykl i uciekł.

Strażnicy wezwali do pomocy policję, zabezpieczyli motocykl, który został przewieziony na policyjny parking, znaleziono też zgubiony telefon uciekiniera. Do wieczora patrolowano teren, jednak kierowcy porzuconego pojazdu nie odnaleziono.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rajd ulicami Ropczyc. Policja namierzyła pirata

Sprawę przejęli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Sanoku, którzy ustalili tożsamość poszukiwanej osoby, wobec której prowadzone są obecnie czynności dochodzeniowe.

Od początku roku mieliśmy już 67 incydentów związanych z nielegalnymi rajdami na terenie lasów Podkarpacia, głównie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Wszyscy ustaleni sprawcy są karani mandatami, przy czym najwyższa kara spotkała rajdowca w rezerwacie na Liwoczu, który zapłacił łącznie 2500 zł grzywny oraz zapisano mu na koncie 15 punktów karnych – mówi Wojciech Zajdel, specjalista ds. ochrony mienia w RDLP w Krośnie.

Akcja "Stroisz" trwać będzie do 4 listopada 2024 r., a zwalczanie procederu nielegalnych rajdów odbywa się w sposób ciągły. Celem akcji "Stroisz" jest ochrona drzewostanów i młodników iglastych oraz zwalczanie kłusownictwa, w szczególności "wnykarstwa". Straż Leśna kontroluje punkty handlowe pod kątem legalności sprzedaży stroiszu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju