Prof. Marcin Matczak (tata Maty) nie ma wątpliwości. "Te wybory były nieuczciwe"

Tegorocznym wyborom prezydenckim towarzyszyło mnóstwo kontrowersji. Wynikało to przede wszystkim z sytuacji epidemiologicznej, w której musiały zostać przeprowadzone. Prof. Marcin Matczak uważa, że były one nieuczciwe.

Profesor Matczak uważa, że wybory były nieuczciweProfesor Matczak uważa, że wybory były nieuczciwe
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell

Wybory prezydenckie w 2020 roku przejdą z pewnością do historii. Ciężko będzie wskazać inny rok, w którym wokół głosowania na urząd głowy państwa było tak wiele kontrowersji i tak wiele negatywnych emocji wśród społeczeństwa. Udzieliły się one także profesorowi Marcinowi Matczakowi, autorytetowi w kwestii prawa w Polsce.

Wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego nie ma wątpliwości, że wybory prezydenckie były nieuczciwe z wielu powodów. Jako główny powód wskazuje on trwającą nadal globalną epidemię koronawirusa. Matczak twierdzi, że wybory w takich okolicznościach tracą konstytucyjną zasadę powszechności, zwłaszcza jeśli mowa o głosowaniu w niektórych obwodach zagranicznych.

Wybory 2020 nieuczciwe? "Trucizna propagandy"

Profesor Matczak zwrócił także uwagę na udział mediów publicznych w trakcie kampanii wyborczej. Podaje on przykład, który jego zdaniem nie powinien mieć miejsca w Telewizji Polskiej, a więc bezprecedensowe popieranie Andrzeja Dudy oraz jednoczesne nieustanne atakowanie Rafała Trzaskowskiego i stawianie go w złym świetle. Prawnik przypomniał, że łączny czas antenowy, jaki otrzymał obecny prezydent w TVP był dłuższy, niż czas wszystkich pozostałych kandydatów razem wziętych (pierwsza + druga tura).

Efekt tego zaangażowania mediów publicznych obserwuję na własne oczy, bo mam rodzinę daleko poza Warszawą i widzę, w jaki sposób trucizna propagandy wpływa na tych ludzi - mówi Matczak w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał