Profesor z AGH pokazał absurdy czasów Czarnka. Komentarz uczelni

Czy nieistniejący naukowiec z Turkmenistanu może mieć spory dorobek naukowy w Polsce? Jak pokazał eksperyment chemika z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, jak najbardziej. Naukowiec od kilku lat ośmieszał system wprowadzony przez Przemysława Czarnka, który nagradzał naukowe pisma teologiczne. Co na to AGH?

Przemysław CzarnekPrzemysław Czarnek
Źródło zdjęć: © Facebook | Przemysław Czarnek
Kamil Różycki

Przez ostatnie lata system edukacji w Polsce przeszedł sporo zmian. Jedna z nich dotyczyła zmiany listy "prestiżowych czasopism". Naukowcy publikujący w nich swoje prace otrzymują punkty. Tym wyżej ulokowane na niej pismo, tym więcej punktów.

Zmiany wprowadzone przez ministra edukacji Przemysława Czarnka przede wszystkim zwiększyły liczbę możliwych do zdobycia punktów w niektórych czasopismach. Wśród najlepiej punktowanych za jego kadencji wydawnictw znalazło się bardzo dużo pozycji związanych z teologią lub których właściciele byli powiązani z ówczesnym rządem.

Patologię tamtego systemu od kilku lat skutecznie monitorował i ośmieszał znany chemik prof. Konrad Szaciłowski. W tym czasie wielokrotnie tworzył on publikacje teologiczne, wśród których można było znaleźć m.in. pracę zatytułowaną "Filumenistyczne hobby Jana Pawła II". Rozwodził się w niej nad zamiłowaniem papieża do zapałek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tęczowa flaga na gmachu Sejmu? "Marzę o tym"

Przemysław Czarnek masowo tworzył teologicznych "naukowców"

Dziedzictwo filumenistyki Jana Pawła II odzwierciedlało jego głębokie zaangażowanie w promowanie dialogu międzykulturowego i pojednania. Zapałki, które reprezentowały różnorodność kultur i narodów, stały się symbolem jedności w różnorodności, co pozostawało w zgodzie z przesłaniem duchowego przywództwa Ojca Świętego - można było przeczytać w jego artykule naukowym.

Tę absurdalną pracę profesora Szaciłowskiego opublikował "Wschodni rocznik humanistyczny". Był on jednym z czasopism, które w 2019 roku znalazło się na liście "prestiżowych czasopism". Tym samym za publikacje w nim naukowcom przyznawane było sporo punktów wpływających na kwalifikacje do tytułu naukowego. Jednocześnie wiele innych pism odrzuciło ten sam tekst.

Jednak tym, co najbardziej uderza w tej sprawie, to że w wielu tego typu publikacjach jako współautora profesor podawał Kapele Pilak. W ten sposób pochodzący z Turkmenistanu naukowiec zdołał zgromadzić 660 punktów. Problem jednak w tym, że postać ta została zmyślona przez profesora.

Dziennikarze gazeta.pl poprosili o komentarz w tej sprawie profesora Szaciłowskiego, który odpowiedział wspólnym oświadczeniem z AGH. Podkreślono w nim, że publikacje o Janie Pawle II były związane z osobistymi zainteresowaniami naukowca i nie zostały przez niego zgłoszone do jego dorobku w AGH.

Nie wpływają zatem na ewaluację żadnej dyscypliny uprawianej w AGH, na ocenę AGH i wynikające z tego benefity, takie jak np. wysokość subwencji - podkreślono w oświadczeniu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"