Prokuratura wszczyna śledztwo. Zastrzelono ciężarną łanię

Pod koniec kwietnia w obwodzie łowieckim niedaleko Pleszewa (woj. wielkopolskie) ktoś zastrzelił łanię. Jak się okazało, była ona ciężarna. Teraz śledztwo w tej sprawie wszczyna prokuratura. Kulę znalezioną w ciele ciężarnej łani przekazano do badań balistycznych

.Prokuratura wszczyna śledztwo. Zastrzelono ciężarną łanię
Źródło zdjęć: © Pixabay
Jakub Artych

28 kwietnia 2024 r. w obwodzie łowieckim 403 w Kowalewie niedaleko Pleszewa zastrzelono łanię. Później okazało się, że zwierzę było ciężarne. Szymon Półtorak, łowczy z koła łowieckiego 24 Szarak w Kotlinie, przekazał PAP, że myśliwym zależy "na dogłębnym wyjaśnieniu tej bulwersującej sprawy".

Takie patologiczne zachowania musimy piętnować. W tej chwili nie można prowadzić działań łowieckich, ponieważ od 15 stycznia do 1 października trwa okres ochronny. Zwierzęta są pozaciążane, więc w trosce o potomstwo nie wolno do nich strzelać - podkreślił.

Po kilku tygodniach od zastrzelenia ciężarnej łani, śledztwo w tej sprawie rozpoczęła prokuratura w Pleszewie, która zleciła przeprowadzenie oględzin zwłok zwierzęcia z udziałem biegłego lekarza weterynarii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pracownik pod wpływem alkoholu w czasie pracy zdalnej. "W razie wypadku to wyłącza odpowiedzialność pracodawcy"

W toku tych czynności w ciele łani znaleziono kulę, która została przekazana do badań balistycznych. To pozwoli na ustalenie jednostki broni oraz czy dana broń została zarejestrowana. Zabezpieczono też książkę polowań okolicznego koła łowieckiego i przesłuchano świadków - powiedział Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kaliszu, cytowany przez TVN24.

Zabójstwo łani. Grożą za to 3 lata

Czynności wyjaśniające są prowadzone w kierunku art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt. Zgodnie z nim za zabijanie, uśmiercanie lub dokonywanie uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy albo znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 3 lat więzienia.

Działania policji i prokuratury postanowili wspomóc myśliwi z Koła Łowieckiego 24 Szarak w Kotlinie, którzy oferują 5 tysięcy złotych za wskazanie sprawcy strzału.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"