Przerażające zdjęcia z Tatr. Kilka sekund i zachwyt zastąpiła groza

Czasem jedno zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów, tak jak w przypadku posta opublikowanego w mediach społecznościowych na grupie skupiającej miłośników Tatr. Fotografia trzech, rozkosznych niedźwiadków bawiących się na leśnej drodze w Dolinie Kościeleckiej, podbija Internet, ale już następny kadr wrzucony na grupę mrozi krew w żyłach.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Zazwyczaj zdjęcia z górskich szlaków opatrzone są komentarzem autora. Ktoś dzieląc się widokiem odwiedzonego przez siebie miejsca szczegółowo opisuje trasę, jego położenie lub podaje inne szczegóły.

Czasem jednak sama fotografia mówi sama za siebie i nie potrzebuje zbędnych słów. Tak jak w przypadku zdjęcia trójki malutkich niedźwiadków napotkanych podczas spaceru w Tatrach. Fotografia trafiła na grupę "Tatromaniak" i zbiera zachwyty miłośników dzikiej przyrody.

"Jakie śliczne misiątka", "Kochane maleństwa oby wyrosły na duże miśki", "Cudowne misie, tylko przytulać" - piszą pod zdjęciem niedźwiadków zachwyceni internauci, aż do chwili gdy wśród komentarzy nie pojawia się kolejny kadr.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niedźwiedzie polują na renifery. Normalne zachowanie czy efekt ocieplania klimatu?

"A po chwili..." - piszą autorzy strony i wrzucają fotografię ogromnej niedźwiedzicy pilnie strzegącej swoich dzieci.

I gdy miejsce zachwytu zastępuje strach, internauci komentują: "Pierwsza myśl poza "jakie śliczności" to "ok, a gdzie mamusia?" - pisze jedna z internautek. A inny komentujący zauważa:

Gdyby się znaleźć przypadkowo między młodymi a matką, to mamy marne szanse na przeżycie. Matka, myśląc że rozdzielamy ją od młodych, walczyłaby o swoje - zauważa internauta.

I trudno nie przyznać mu racji. To kolejny przypadek niedźwiedzi napotkanych w tym sezonie w Tatrach. Leśnicy biją na alarm, że w podobnych sytuacjach należy zachować szczególną ostrożność i choć maleńkie misie wyglądają niezwykle słodko, nie można dać się zwieść, bo jak zauważają autorzy strony: "wiadomo w takich sytuacjach, że "mama pojawi się zaraz za misiami rozrabiakami".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie