"Psikus" na Halloween w Ozimku. Pokazał, co zrobiły dzieci

Mieszkaniec Ozimka (woj. opolskie) podzielił się w sieci "psikusem" na Halloween – jego drzwi zostały obrzucane jajkami. O sprawie poinformował w social mediach, na stronie "Spotted: Ozimek". - Następnym razem po prostu zapukaj po cukierki, zanim komuś narobisz roboty - pisze wyraźnie poirytowany. Jak się okazuje, taki "psikus" może mieć prawne konsekwencje.

"Psikus" na Halloween w Ozimku. Mieszkaniec wściekły"Psikus" na Halloween w Ozimku. Mieszkaniec gorzko
Źródło zdjęć: © Facebook, Freepic
Danuta Pałęga
Do młodego "artysty", który w Halloween uznał, że dobrym pomysłem będzie obrzucić moje drzwi jajkami, gratuluję pomysłowości. Mam nadzieję, że twoje poczucie humoru szybko dorośnie. Następnym razem po prostu zapukaj po cukierki, zanim komuś narobisz roboty - pisze poirytowany mieszkaniec Ozimka.

W poście opublikowano zdjęcia – wejście do domu – drzwi wejściowe – pokryte resztkami rozbitego jajka. Taka sytuacja pokazuje, że to nie tylko żart – sprawa może mieć poważne konsekwencje prawne.

Tłumy przychodzą, żeby to zobaczyć. Niektóre samochody aż przystają

Halloween w Polsce – "cukierek albo psikus", ale z zasadami

31 października obchodzone jest święto Halloween. Z roku na rok zyskuje na popularności także w Polsce – dzieci, przebrane za duchy i inne przerażające stwory, chodzą od drzwi do drzwi, pukając i deklarując: "cukierek albo psikus". Ci, którzy nie są przygotowani lub odmówią podarowania słodkości, mogą zmierzyć się z psikusem.

Jednak zabawa ta – choć powszechna – nie oznacza, że wszystkie formy są nieszkodliwe. Policja i prawnicy ostrzegają: żart nie może naruszać czyichś praw lub stwarzać zagrożenia.

Co grozi za "psikusy"? Przepisy, odpowiedzialność, realne konsekwencje

Na początek – w Polsce nie ma specjalnego przepisu, który wyraźnie zakazywałby chodzenia po domach i zbierania cukierków w Halloween. To jednak nie znaczy, że każde zachowanie jest dozwolone.

Jeżeli "psikus" polega na niszczeniu mienia – np. obrzuceniu budynku jajkami, pomalowaniu ściany, uszkodzeniu elementów elewacji – to może być już przestępstwo. Policja wskazuje, że: "osoba, która cudzą rzecz niszczy, uszkadza ją lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze do 5 lat pozbawienia wolności". Warto dodać, że gdy sprawcą jest dziecko, odpowiedzialność ponoszą opiekunowie prawni.

Nie potrzeba wielkiej dewastacji, by sprawa znalazła się w sądzie – np. uporczywe dzwonienie, nachodzenie mieszkańców, wywołanie zakłócenia spokoju może być wykroczeniem (np. art. 51 Kodeksu wykroczeń). Policja podkreśla: nawet jeśli nie chodzi o uszkodzenie mienia, to żart, który naraża zdrowie, bezpieczeństwo lub funkcjonowanie społeczne, może być karalny.

Kiedy zabawa może się skończyć w sądzie?

  • Gdy budynek lub jego element zostanie uszkodzony – np. elewacja obrzucana jajkami, okno wybite.
  • Gdy ktoś zostanie narażony na niebezpieczeństwo zdrowia lub życia – np. umieszczenie ostrego przedmiotu w cukierkach.
  • Gdy zachowanie jest uporczywe, powtarzalne, albo w grupie – może wskazywać na demoralizację nieletnich.
  • Gdy zabawa odbywa się bez poszanowania dla prawa i praw mieszkańców – np. wielokrotne dzwonienie po domu osoby, która wyraźnie nie chce uczestniczyć.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA