Psy zagryzły mężczyznę pod Lubartowem. Obrona chce kasacji wyroku dla ich właściciela

Obrońca Jerzego B., skazanego na trzy lata więzienia za narażenie życia człowieka, złożył kasację do Sądu Najwyższego. Sprawa dotyczy tragicznego ataku psów na 48-latka w Skarbicieszu.

Obrona złożyła wniosek do Sądu NajwyższegoObrona złożyła wniosek do Sądu Najwyższego
Źródło zdjęć: © Unsplash, Wikimedia Commons | Darwinek, Svin Media
Ewa Sas

Co musisz wiedzieć:

  • Pod koniec lipca 2022 r. we wsi Skarbiciesz (pow. lubartowski) dwa owczarki belgijskie zaatakowały jadącego na rowerze 48-letniego mężczyznę. W wyniku pogryzienia wykrwawił się i zmarł.
  • Według ustaleń właściciel nie zastosował odpowiednich zabezpieczeń uniemożliwiających psom wydostanie się poza teren nieruchomości, co skutkowało ucieczką psów pod jego nieobecność.
  • Obrońca Jerzego B. złożył wniosek o kasację do Sądu Najwyższego.

Obrońca Jerzego B., właściciela psów, które zaatakowały i zabiły 48-letniego mężczyznę pod Lubartowem, złożył kasację do Sądu Najwyższego. Jerzy B. został skazany na trzy lata więzienia za narażenie życia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Atak psów w Skarbicieszu

Do tragicznego zdarzenia doszło pod koniec lipca 2022 r. we wsi Skarbiciesz w powiecie lubartowskim. Dwa owczarki belgijskie zaatakowały jadącego na rowerze mężczyznę, który w wyniku pogryzienia wykrwawił się i zmarł. Sekcja zwłok jednego z psów wykazała obecność fragmentów skóry ludzkiej zgodnej z DNA ofiary.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potrącił pieszą na hulajnodze. Kobieta uderzyła głową o chodnik

Sąd Okręgowy w Lublinie, który w lutym 2025 r. utrzymał wyrok trzech lat więzienia, zdecydował o wstrzymaniu wykonania kary do czasu rozpoznania wniosku o jej odroczenie. Posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na maj. Jerzy B. nie trafił jeszcze do więzienia.

Sąd ustalił, że Jerzy B. nie zapewnił odpowiednich zabezpieczeń, które uniemożliwiłyby psom wydostanie się poza teren jego posesji. Wśród uchybień wymieniono m.in. zbyt niskie ogrodzenie, brak betonowej podmurówki oraz liczne podkopania. Między bramą a podłożem była 24-centymetrowa przestrzeń, a przy ogrodzeniu znajdowały się składowiska opon.

Podczas procesu Jerzy B. wyraził skruchę i żal wobec siostry ofiary. Dotychczas nie był karany i odpowiadał z wolnej stopy. Zdjęcia z akt sprawy określono jako wstrząsające, a śmierć 48-latka uznano za okrutną.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc