Putin ma problem. Rosjanie zobaczyli nagrania z frontu

Funkcjonariusze sił specjalnych Rosji nie chcą uczestniczyć w tzw. operacji specjalnej w Ukrainie. Najbardziej demotywować mają ich zgony kolegów — pisze dziennikarz Denis Kazański. Wyjazdu na Ukrainę odmawiali m.in. funkcjonariusze SOBR i OMON.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2018 SOPA Images

W rosyjskich mediach coraz częściej pojawiają się informacje o tym, że żołnierze czy funkcjonariusze jednostek specjalnych nie chcą lub odmawiają wyjazdu do Ukrainy. Jak opisuje dziennikarz Denis Kazański, 11 policjantów z Chakasji odmówiło udziału w wojnie.

Zszokowała ich śmierć kolegów

O powodzie takiej reakcji dziennikarz mówi krótko: "byli zszokowani śmiercią kolegów ze swojej i innych jednostek". Wojskowi zobaczyli filmik, na którym widać, jak cała kolumna sprzętu Specjalnego Oddziału Szybkiego Reagowania (SOBR) została zniszczona. W wyniku zdarzenia zginęło kilkadziesiąt funkcjonariuszy.

Z danych wynika, że tylko w chakaskim SOBR jest siedmiu rannych i jeden zaginiony. Dowództwo mówi, że dokładna liczba zabitych jest nieznana, ponieważ "nie było czasu na liczenie zwłok".

Zabito oficerów SOBR

Duże straty poniosły także SOBR w kraju krasnojarskim i obwodzie kemerowskim. Niektórzy funkcjonariusze trafili do niewoli w Ukrainie. Medioznawca podaje, że w rosyjskim Włodzimierzu pochowano niedawno czterech oficerów miejscowego Specjalnego Oddziału Szybkiego Reagowania (SOBR). Chodzi o trzech podpułkowników i jednego pułkownika.

Rosja za wszelką cenę próbuje znaleźć nowych żołnierzy, którzy zostaną wysłani do Ukrainy. Jak podał w poniedziałek ukraiński sztab generalny na Facebooku, oficerowie z uczelni wojskowych w Rosji przechodzą intensywne szkolenia, by obejmować stanowiska w jednostkach.

Duże straty Rosjan

Całkowite straty bojowe Rosjan na dzień 5 kwietnia to według ukraińskich danych około 18,5 tys. ludzi (zabitych, rannych, wziętych do niewoli), a także: 676 czołgów, 1838 bojowych pojazdów opancerzonych, 332 systemów artyleryjskich.

Rosjanie stracili też 107 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 55 systemów obrony przeciwlotniczej, 150 samolotów, 134 śmigłowce, 1322 pojazdy kołowe, siedem jednostek pływających, 76 cystern, cztery systemy rakietowych pocisków balistycznych krótkiego zasięgu. Jak zaznaczono, dane są doprecyzowywane, a dokładne obliczenia komplikuje duża intensywność działań wojennych na Ukrainie.

Białoruś a wojna w Ukrainie. Współtwórca GROM: Łukaszenka nie ma nic do gadania

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza