Putin zmienił Rosję w "państwo zbójeckie". Ostra ocena ekspertki

Dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w rozmowie z Polską Agencją Prasową, oceniła, że "Władimir Putin przekształcił Rosję w państwo zbójeckie, czyniąc z agresji narzędzie polityki". Ekspertka oceniła, jak wojna w Ukrainie wpłynęła na Rosję i świat.

Władimir Putin przekształcił Rosję w państwo zbójeckie. Władimir Putin przekształcił Rosję w państwo zbójeckie.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328

Wojna na Ukrainie, która w lutym 2025 roku wejdzie w czwarty rok działań, przyniosła Moskwie ogromne koszty. Pentagon szacował w lutym bieżącego roku, że wyniosły one 211 miliardów dolarów. 1 listopada ukraiński Sztab Generalny Sił Zbrojnych wskazał, że ponad 696 tysięcy rosyjskich żołnierzy zostało zabitych lub rannych.​ Dr Bryc zwraca uwagę, że na front w pierwszej kolejności wysyłani są nieetniczni Rosjanie. Powołując się na raport serwisu BBC, ekspertka wskazuje, że wśród ofiar dominują Tuwańczycy, Buriaci, Nieńcy oraz mieszkańcy Ałtaju i Zabajkala

Jednocześnie pod względem demograficznym populacja Federacji Rosyjskiej zyskała 4,5 miliona "nowych obywateli", tyle bowiem kart do głosowania wydała Centralna Komisja Wyborcza na tzw. nowych terytoriach, czyli w okupowanych czterech obwodach wschodniej Ukrainy — powiedziała ekspertka w rozmowie z PAP

Ekspertka podkreśla, że Rosja przestaje być postrzegana jako "wschód Zachodu", a sama widzi siebie w roli "północ Azji" lub nawet "zredukowanego gospodarczo partnera juniora Chin". Od 2022 roku Kreml doprowadził do uzależnienia gospodarczego od Pekinu, przekształcając kraj w zaplecze surowcowe i montażowe dla chińskiego przemysłu.​

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja pokłada nadzieję w Trumpie. "Liczą, że uda się zmusić Ukrainę do kapitulacji"

Nastąpiła również "juanizacja" handlu – chińska waluta wyparła dolara i euro w wymianie handlowej. - Odsprzedając Chinom i Indiom swoje najcenniejsze surowce, Rosja pozwala się kanibalizować, a Pekin czy Delhi korzystają z taniej stacji benzynowej – wyjaśnia dr Bryc.

Putin wciąż z poparciem w kraju

Z perspektywy Kremla korzyścią jest "zbieranie ziem ruskich", czyli aneksja 18 proc. terytorium Ukrainy. Jeśli Putin doprowadzi do zawieszenia broni, utrzyma lądowe połączenie z okupowanym Krymem i być może wymusi formalne uznanie zdobyczy terytorialnych.

Dziś wiemy, że planiści rosyjscy już w 2014 r. zakładali, że do 2025 r. Rosja jest w stanie Ukrainę zdestabilizować, a do 2050 r. – zdezintegrować, a nawet doprowadzić do "terminacji państwa". Plany Putina są dalekosiężne i nie zmieni tego żadne zawieszenie broni — powiedziała dr Bryc w rozmowie z PAP.

Odnosząc się do nastrojów społecznych w Rosji, politolożka zauważa, że już trzy miesiące po inwazji obywatele kraju zracjonalizowali agresję na sąsiada. Poparcie dla polityki Putina utrzymuje się na poziomie 87 proc. - Według Russian Field prawie połowa Rosjan opowiada się za przejściem do negocjacji pokojowych. Przy czym, co ciekawe, za zatrzymaniem wojny są najczęściej osoby o niskich dochodach, a nie ultrapatrioci z kręgów okołokremlowskich – podkreśla dr Bryc.

Rosja nie zrezygnuje

Ekspertka przewiduje, że Rosja nie zrezygnuje z rewizjonistycznej i neoimperialnej polityki ani z militaryzacji i ideologicznej podpory w postaci rosyjskiego konserwatyzmu. Stawką jest zmiana globalnego porządku i zakończenie tzw. "stulecia amerykańskiego". Rosjanie wierzą w nadchodzącą wielką zmianę, w której "globalną mniejszość", czyli Zachód, zastąpi "globalna większość" z Chinami i Rosją na czele.

Zdaniem dr Bryc, ewentualne zawieszenie broni w 2025 roku będzie jedynie "pauzą operacyjną". Pozwoli to Rosji na odbudowę sił i przygotowanie się do ostatecznego starcia z Zachodem w ciągu najbliższych dwóch, może pięciu lat.

Chwilowe zawieszenie broni nie spowoduje, że Kreml porzuci swoje plany. Odstąpi od nich dopiero wtedy, kiedy zostanie przymuszony do tego siłą – podsumowuje dr Agnieszka Bryc, cytowana przez PAP.
Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"