Raj na ziemi zniszczony. Woda niszczy wszystko na swojej drodze
W północnej Tajlandii w ciągu doby spadło 300 milimetrów deszczu. Spowodowało to gwałtowne powodzie, które zalały ulice i domy w prowincji Nan. W niektórych miejscach woda sięgała mieszkańcom do pasa.
Tajlandia walczy z ulewami i powodziami, które dotykają północną prowincję Nan. Przez 300 milimetrów deszczu, które spadły w 24 godziny. Władze podają, że powodziami zostało dotkniętych 117 wsi w czterech okręgach.
W środę mieszkańcy kilku okręgów w prowincji Nan byli zmuszeni do ewakuacji. Budynki mieszkalne były zalane. W niektórych miejscach woda sięgała mieszkańcom do pasa.
Służby udały się na miejsce aby pomóc w ewakuacji i rozdawaniu żywności i wody osobom uwięzionym w swoich domach.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.