Ratowali seniora na Śląsku. Musieli użyć dźwigu

To była nietypowa akcja ratunkowa. W środę 31 stycznia 2024 roku w Trzebnicy (woj. dolnośląskie) służby medyczne zjawiły się u mocno schorowanego seniora. Konieczna okazała się jednak pomoc strażaków, którzy użyli dopiero dźwigu, by skutecznie ewakuować starszego mężczyznę z domu. Pacjent trafił na czas do szpitala.

Ratowali seniora. Musieli użyć dźwigu. Ratowali seniora. Musieli użyć dźwigu.
Źródło zdjęć: © X | Komenda Powiatowa PSP w Trzebnicy

O sprawie poinformowała w środę po południu Komenda Powiatowa PSP w Trzebnicy. Zrobiła to za pośrednictwem swego konta w serwisie X (dawniej Twitter). Zamieściła też zdjęcie z akcji ratunkowej.

Jednostka przekazała, że do ewakuacji pewnej osoby z jej domu, który znajduje się na ulicy Jagiełły w Trzebnicy, strażacy musieli użyć... dźwigu. Mieli ku temu istotny powód.

Ratowali seniora. Musieli użyć dźwigu

Szybko bowiem wyszło na jaw, że starszy i schorowany mężczyzna, właściciel tego domu, był tak otyły, że nie dał rady samodzielnie opuścić własnego lokalu. Nie wiadomo jednak, ile dokładnie ważył. Jak podaje Fakt.pl, "stał się więźniem" czterech ścian.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rozpędzona ciężarówka wjechała w dźwig. Nagranie z groźnie wyglądającego wypadku

Akcja polegała na podjęciu z budynku jednorodzinnego człowieka z dużą nadwagą, nieporuszającego się. Mężczyzna musiał stawić się w szpitalu. Strażacy do ewakuacji użyli dźwigu - informował w rozmowie z "Faktem" mł. bryg. Dariusz Zajączkowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Trzebnicy.

Funkcjonariusz dodał też, że dzięki temu udało się szybko i skutecznie przetransportować seniora do karetki pogotowia. Ambulans ten zawiózł go już do szpitala.

Przypomnijmy. O podobnym przypadku donosił w 2020 roku Super Express. Wówczas w mieszkaniu przy ul. Konstytucji 3 Maja w Świnoujściu (woj. zachodniopomorskie) na czwartym piętrze od blisko 7 lat uwięziony był pewien otyły mężczyzna. Ważył aż ponad 200 kilogramów. Potrzebował pilnej pomocy szpitalnej.

Żeby wydobyć mężczyznę z mieszkania strażacy musieli usunąć stolarkę okienną i barierkę balkonową. Skonstruowano specjalną platformę z drzwi i metalowych barierek, którą przy pomocy dźwigu możliwe było zwiezienie mężczyzny z czwartego piętra na ziemię - czytaliśmy wówczas na Se.pl.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby