Reakcja służb na śmierć polskiego żołnierza. Nie mogło być inaczej

Służby reagują na śmierć 21-letniego żołnierza, który zginął na granicy z Białorusią. Przedstawiciele Służby Ochrony Państwa poinformowali, że przekładają zaplanowane na dzisiaj obchody święta tej formacji. - To wyraz solidarności z wojskiem i rodziną - uzasadniają funkcjonariusze SOP.

Polscy żołnierze chronią polskiej granicy m.in. przed migrantami.Polscy żołnierze chronią polskiej granicy m.in. przed migrantami.
Źródło zdjęć: © PAP | Wojtek Jargi�o
Marcin Lewicki

Święto Służby Ochrony Państwa przypada na 12 czerwca. W tym roku obchodzona jest setna rocznica urodzin formacji, która zabezpiecza najważniejsze osoby w państwie. Z tej okazji zaplanowano wiele wydarzeń i państwowych uroczystości.

Funkcjonariusze SOP postanowili jednak przenieść uroczystości. Dlaczego? Powodem jest śmierć polskiego żołnierza na granicy z Białorusią. Właśnie na (12 czerwca) przewidziano pogrzeb śp. Mateusza Sitka.

Decyzja ta jest wyrazem solidarności funkcjonariuszy i pracowników formacji względem rodziny zmarłego oraz Wojska Polskiego – przekazali przedstawiciele Służby Ochrony Państwa w oficjalnym komunikacie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosyjski żołnierz poddał się i oddał czołg. Gen. Pacek: To już nie są incydenty

Obchody święta Służby Ochrony Państwa zostały przeniesione na 19 czerwca. Dodajmy, że SOP powstała w 2017 roku i zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. Obydwie formacje są kontynuatorem służb zabezpieczających najważniejszych polityków w kraju. Ich tradycja sięga 100 lat.

Kiedy pogrzeb zmarłego żołnierza?

Ostatnie pożegnanie żołnierza odbędzie się w miejscowości Nowy Lubiel. Wojsko przekazało apel rodziny, która prosi o "o uszanowanie niezwykle trudnego dla niej czasu, nienachodzenie rodziny w miejscu zamieszkania, nieobecność i niedokumentowanie czuwania oraz ceremonii pogrzebowej".

Przypomnijmy, że 21-letni wojskowy został raniony nożem 28 maja w okolicach Dubicz Cerkiewnych (woj. podlaskie). Zmarł w szpitalu, 6 czerwca. Napastnikiem jest mężczyzna, który próbował sforsować stalową zaporę na granicy. Polskie władze zażądały od przedstawicieli Białorusi natychmiastowego wydania napastnika.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"