Rekordowy sprzeciw na Tajwanie. Dane mówią wszystko

Na Tajwanie rekordowo wzrósł sprzeciw wobec zjednoczenia z Chinami. Jak podaje PAP za "Taipei Times", poparcie dla połączenia z ChRL spadło do 7,8 proc.

Rekordowy sprzeciw wobec zjednoczenia z ChinamiRekordowy sprzeciw wobec zjednoczenia z Chinami
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ceng Shou Yi
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • 61,7 proc. badanych na Tajwanie sprzeciwia się zjednoczeniu z Chinami.
  • 84,7 proc. respondentów wybiera różne warianty utrzymania status quo.
  • Sondaż objął 1138 osób, a margines błędu wyniósł 2,91 pkt proc.

Badanie, o którym informuje PAP za dziennikiem "Taipei Times", przygotowało Centrum Badań Wyborczych Narodowego Uniwersytetu Chengchi na zlecenie tajwańskiej Rady do spraw Kontynentalnych. Wynika z niego, że sprzeciw wobec zjednoczenia z Chinami sięgnął 61,7 proc., czyli najwyższego poziomu od dwóch dekad.

Równocześnie poparcie dla połączenia się z Chińską Republiką Ludową spadło do 7,8 proc. To najniższy wynik od początku takich pomiarów. Dla porównania, w 2005 r. sprzeciw wobec zjednoczenia deklarowało 39 proc. mieszkańców Tajwanu, a poparcie dla tego kierunku wynosiło 13,8 proc.

Tajwan się zbroi. Takie słowa po spotkaniu Trumpa z Xi Jinpingiem

Status quo dominuje na Tajwanie

Zamiast szybkich zmian mieszkańcy Tajwanu najczęściej wskazują utrzymanie obecnej sytuacji. Łącznie różne warianty status quo popiera 84,7 proc. ankietowanych. Najwięcej, bo 33,9 proc., wybrało odpowiedź mówiącą o utrzymaniu status quo na czas nieokreślony.

W badaniu pojawił się też wątek niepodległości. Poparcie dla różnych form takiego rozwiązania zadeklarowało 27,8 proc. respondentów. - Wyniki sondażu pokazują, że utrzymanie status quo pozostaje głównym nurtem na Tajwanie, a tajwańska tożsamość wciąż jest silna - ocenił Hung Pu-chao, wicedyrektor Centrum Badań nad Chinami Kontynentalnymi Uniwersytetu Tunghai.

Presja Chin i odpowiedź Tajpej

Jak wynika z przywołanego raportu, eksperci wiążą te dane z utrzymującą się siłą tajwańskiej tożsamości mimo działań Pekinu. Od blisko dwóch dekad Chiny nasilają naciski prawne i polityczne wobec wyspy. W 2005 r. przyjęły ustawę antysecesyjną, a w lipcu weszły tam w życie przepisy promujące "jedność etniczną".

Przywódca ChRL Xi Jinping utrzymuje, że "zjednoczenie ojczyzny" jest nieuniknione i stanowi warunek "wielkiego odrodzenia narodu chińskiego". Nie wyklucza też interwencji zbrojnej. Tajpej odrzuca roszczenia Pekinu jako próbę "aneksji" i podkreśla, że o przyszłości Tajwanu mogą decydować wyłącznie mieszkańcy wyspy.

Wybrane dla Ciebie