Bulwersujące zdarzenie na jednym z kieleckich osiedli miało miejsce w czwartek (2 lipca) około godz. 19:00. Po sieci krąży nagranie, na którym widać mężczyznę siedzącego na ziemi. Otacza go grupa nastolatków. W pewnym momencie jeden z nich kopie mężczyznę w głowę.
W tle słychać głosy świadków. "Chłopaki, uspokójcie się" - nawoływała jedna z kobiet. Wstępne ustalenia służb wskazują na to, że 45-latek był bity i kopany przez grupę nastolatków.
Od tego bulwersującego zdarzenia minęło kilka dni. Na razie jednak nie wiadomo, kim byli agresorzy. - W dalszym ciągu prowadzimy czynności w tej sprawie - poinformowała nas podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
45-latek pobity w Kielcach. Odmówił złożenia zawiadomienia
Rzeczniczka przekazała ponadto, że poszkodowany mężczyzna nie złożył zawiadomienia w sprawie ataku. - Natomiast my wykonujemy czynności w tym zakresie - wyjaśniła podkom. Perkowska-Kiepas.
Na ten moment nie wiadomo, czy poszkodowany i agresorzy znali się wcześniej. Przedmiotem ustaleń jest też to, jaki był motyw ataku.
W wyniku tego zdarzenia - jak potwierdziła przedstawicielka kieleckiej policji - 45-latek doznał obrażeń niezagrażających jego życiu.
W szczegółowym wyjaśnieniu incydentu pomóc mają zebrane dowody. Policja zabezpieczyła zarówno krótki materiał, który krąży po sieci, jak i nagrania z innych kamer.
Cały czas gromadzimy materiał dowodowy - podkreśliła Perkowska-Kiepas.
Sam atak wywołał ogromne poruszenie wśród kieleckiej społeczności. W sieci możemy przeczytać, że to "zwykłe bestialstwo" i "kompletny brak empatii".