Rodzina wzywała karetkę, ale nie przyjechała. Trzylatka zmarła w szpitalu

Ciąg dalszy sprawy śmierci trzyletniej dziewczynki z Wielkopolski, która zatruła się środkiem do deratyzacji. Jak podaje "Głos Wielkopolski', rodzina wzywała na miejsce karetkę, ale dyspozytor odmówił wysłania ambulansu. Dlaczego? Wyjaśni zespół powołany przez wojewodę.

Trzylatka zmarła w wyniku zatrucia. Dlaczego nie było karetki?Trzylatka zmarła w wyniku zatrucia. Dlaczego nie było karetki?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foremniakowski
Rafał Strzelec

Przypomnijmy, że w środę (6 listopada) rano trzy osoby trafiły do szpitala w Nowym Tomyślu z objawami zatrucia. Była to kobieta oraz jej dwie córki w wieku 3 i 7 lat, które przyjechały z domu w miejscowości Ujazd pod Grodziskiem Wielkopolskim. Niestety, najmłodsza pacjentka zmarła.

Policja przekazała najnowsze ustalenia dotyczące tego tragicznego zdarzenia. Jak się okazało, na zewnątrz domu znajdowała się substancja deratyzująca. Preparat był umieszczony na zewnątrz budynku. Prawdopodobnie środek na gryzonie został źle użyty. Okoliczności zatrucia członków rodziny oraz śmieci trzylatki nada policja i prokuratura.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zmiany w PKP i na dworcach. W Białymstoku o kolei: Niebo a ziemia

Trzylatka nie żyje. Dlaczego nie przyjechała karetka?

"Głos Wielkopolski" przekazał nowe ustalenia w tej sprawie. Jak czytamy, rodzina zmarłej trzylatki chciała wezwać karetkę pogotowia. Dyspozytor podjął jednak decyzję, że ambulans nie wyjedzie. Informacje te potwierdza rzecznik wojewody.

Potwierdzam, że karetka nie została zadysponowana na miejsce zdarzenia. W celu wszechstronnego wyjaśnienia sytuacji wojewoda wielkopolska powołała specjalny zespół - powiedział w rozmowie z "Głosem Wielkopolski" Mateusz Mucha, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiej.

W piątek (8 listopada) odbędzie się sekcja zwłok dziewczynki. Po niej będzie jasne, jaka była tak naprawdę przyczyna śmierci trzylatki z Ujazdu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec