Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

Rosja wciąż werbuje nowych żołnierzy. Wielka Brytania rozkłada ręce

Podziel się:

Władimir Putin dał jasno do zrozumienia, że nie zamierza nakazać swoim żołnierzom odwrotu z Ukrainy. Wręcz przeciwnie – Kreml zapowiada, że siły zbrojne zostaną poważnie wzmocnione. Wielka Brytania nie jest jednak w stanie wyjaśnić, jak to się odbędzie.

Rosja wciąż werbuje nowych żołnierzy. Wielka Brytania rozkłada ręce
Władimir Putin nie zamierza odpuścić. W jaki sposób znajdzie kolejnych chętnych do walki? (Getty Images, 2022 Contributor#8523328)

Jak informuje Agencja Reutera, Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii z niepokojem obserwuje kolejne ruchy Rosji. Szczególnie, że Władimir Putin w ubiegłym tygodniu podpisał specjalny dekret, zgodnie z treścią którego nastąpi duży wzrost liczebności Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Rosja werbuje nowych żołnierzy. Nadal nie ustalono, w jaki sposób

Podpisany przez Putina dekret zakłada, że liczebność sił zbrojnych zwiększy się z 1,9 do 2,04 milionów. Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii przyznaje jednak, że agenci i eksperci nie zdołali ustalić, w jaki sposób te założenia miałyby zostać spełnione.

Według brytyjskiego ministerstwa obrony Kreml może wypełnić dekret na dwa sposoby. Pierwszy stanowi rekrutacja większej liczby ochotników, drugi – rozszerzenie akcji poborowej. Jednak Brytyjczycy uspokajają, że najprawdopodobniej nawet osiągnięcie celu przez Władimira Putina nie wpłynie na wynik wojny w Ukrainie.

Rosja straciła dziesiątki tysięcy żołnierzy; rekrutuje się bardzo niewielu nowych żołnierzy kontraktowych; a poborowi nie są zobowiązani do służby poza terytorium kraju – podało Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii na Twitterze.

Czujność międzynarodowej społeczności wzbudzają nie tylko działania Rosji, ale i pozostającej z nią w sojuszu Białoruś. Obaw o bezpieczeństwo swoich obywateli nie kryje między innymi Litwa, która wydała oficjalne zalecenie, aby nie jeździli do kraju rządzonego przez lojalnego wobec Kremla Aleksandra Łukaszenkę.

Jak podaje Nexta, jeśli obywatel kraju będącego częścią Unii Europejskiej wyjeżdża na Białoruś, grozi mu niebezpieczeństwo. KGB urządza regularne "polowania" na taki osoby, aby poprzez szantaż i groźby zmuszać je do współpracy.

Zobacz także: Zobacz też: Putin już nie ufa swojemu wywiadowi? "Może to jest tylko przykrywka"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić