Rosjanie mają nowy pomysł na Grupę Wagnera. Ale już bez Prigożyna

"Grupa Wagnera jest nam potrzebna. Ich doświadczenie bojowe, ich możliwości to dla nas coś cennego. To jest czyste złoto" - stwierdził w rosyjskiej telewizji "ekspert wojskowy" Konstantin Siwkow. I zaproponował, by jednostkę najemników włączyć do armii, a jej dowódcę mianować generałem. Oczywiście nie miał na myśli Jewgienija Prigożyna.

Grupa Wagnera ma zostać regularną jednostką rosyjskiej armiiGrupa Wagnera ma zostać regularną jednostką rosyjskiej armii
Źródło zdjęć: © Facebook

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Rosjanie mają wielki kłopot z Grupą Wagnera. Najemnicy to z jednej strony świetna i skuteczna jednostka, która zasłużyła się w Donbasie, na Krymie, w Afryce oraz Syrii. Ale z drugiej strony ogromne zagrożenie wewnętrzne, bo przecież PMC Wagner na rozkaz Jewgienija Prigożyna maszerował w czerwcu na Moskwę podczas nieudanego puczu.  

W rosyjskiej telewizji państwowej pojawił się więc pomysł, jak na nowo wykorzystać doświadczenie i wartość najemników. Karty w programie Olgi Skabejewej, wiernej lwicy Putina oraz propagandystki Kremla, odkrył były pułkownik Konstantin Siwkow. Jego zdaniem PMC Wagner powinien się znaleźć w strukturach regularnej armii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosjanie przegonieni. Uciekali, aż się kurzyło. Ukraińcy rozdali karty

Propagandysta Siwkow zachwycał się dokonaniami wagnerowców oraz ich siłą militarną. "Grupa Wagnera jest nam potrzebna. Ich doświadczenie bojowe, ich możliwości to dla nas coś cennego. To jest czyste złoto" - przekonywał rozmówców. I stwierdził, że można i trzeba je wykorzystać na rzecz Federacji Rosyjskiej.

Takie jednostki to świetne narzędzie na współczesnym polu walki. Potrzebujemy ich - przekonują propagandyści kremlowscy.

Jest jedno, szczególne ale. Grupa Wagnera miałaby nadal służyć Moskwie, ale tylko poza granicami Federacji Rosyjskiej. Nie na jej terenie, bo to niesie za sobą "problemy natury prawnej" - przekonywał Siwkow. Wszyscy jednak domyślają się, że taka decyzja podszyta jest strachem o to, czy wagnerowcy znów nie zbuntują się przeciw władzom na Kremlu.

Dla bezpieczeństwa - Władimira Putina i jego świty - mają więc pozostać z dala od Rosji. W Afryce, na Bliskim Wschodzie i wszędzie tam, gdzie Rosjanie zechcą wzniecić ferment. Konstantin Siwcow bez ogródek mówił o tym, że to Grupa Wagnera dokonała przewrotu rok temu na ziemiach należących do Ukrainy. Tak samo zresztą, jak w 2014 roku.

Medialny ekspert i żołnierz Kremla zwrócił uwagę na jeszcze jeden czynnik, czyli dowództwo PMC Wagner. Jego zdaniem nie ma w nim przyszłości dla Dmitrija Prigożyna, którego po nieudanym puczu okrzyknięto zdrajcą i którego Władimir Putin nadal się boi. Ale musi się z nim liczyć, bo kontyngent jest mu wierny i posłuszny.

Generałem powinien zostać Utkin. Nie Prigożyn, ale właśnie Utkin - argumentował Konstantin Siwkow.

Grupa Wagnera nie powinna więc być dowodzona przez Jewgienija Prigożyna, ale przez Dmitrija Utkina ps. "Wagner". To on jest jednym z najbardziej zaufanych ludzi oligarchy i on dla niego kierował przez lata oddziałem. Od jego zamiłowania do muzyki Richarda Wagnera wzięła się nazwa jednostki. Utkin to także neonazista, propagator Hitlera i zbrodniarz wojenny.

Wydaje się, że postać idealna dla nowej roli w historii Rosji, prawda?

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje