Rosjanin chciał poślubić koleżankę. Spotkało go przykre zaskoczenie

Rosyjscy żołnierze próbują za wszelką cenę wrócić z Ukrainy do własnego kraju. Jak wynika z przechwyconej rozmowy, mają coraz ciekawsze pomysły na to, jak uniknąć walki. Jeden z żołnierzy chciał wziąć fikcyjny ślub. Jednak ten sposób nie zadziałał.

Rosjan boją się własne żony Rosjanie chcą uciec z wojny
Źródło zdjęć: © PAP | RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE / HANDOUT

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy regularnie przechwytuje rozmowy rosyjskich żołnierzy, które często są dowodem braku profesjonalizmu w "drugiej armii świata". Rosjanie nie chcą walczyć w obawie o własne życie i szukają różnych sposobów na to, jak uniknąć wojny i wyjechać do Rosji.

Chciał wziąć fikcyjny ślub

Pojawiały się już doniesienia o tym, że umyślnie się okaleczają, kłamią o śmierci bliskich lub po prostu próbują uciec z wojska. Z najnowszej przechwyconej rozmowy wynika, że pojawił się kolejny pomysł na to. Żołnierz w rozmowie ze znajomym mówi, że chciał wziąć fikcyjny ślub z przyjaciółką.

Jednak ten sposób nie zadziałał. Jak opowiedział w rozmowie, kiedy powiedział swojemu dowódcy o tym, ten odpowiedział, że "to nie jest podstawa" do powrotu do kraju. Wrócić mogą tylko w dwóch przypadkach - jeżeli żołnierz jest poważnie ranny lub w przypadku śmierci kogoś z bliskiej rodziny.

Duża liczba odmów

Według Rosjanina ze względu na dużą liczbę odmów i dezercji w armii rosyjskiej, kontrola nad innymi przebywającymi w Ukrainie żołnierzami została znacznie zwiększona.

Więc teraz mogą wrócić do domu tylko w trzech przypadkach: poważne obrażenia, śmierć samego najeźdźcy lub jego bliskiego krewnego.

Pomysł z fikcyjnym małżeństwem, bez względu na to, jak bardzo jest oryginalny, nie sprawdził się dla tego najeźdźcy. Ale pierwsza i druga opcja jest nadal możliwa. A wtedy będzie mógł nawet wygodnie wrócić do domu - w torbie i lodówce - ironizuje SBU.

Kadyrow grozi Polsce. Generał odpowiada. "Szczekanie kundelka"

Wybrane dla Ciebie
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Modlitwa i solidarność z osobami skrzywdzonymi. Wydarzenia w parafiach w całej Polsce
Modlitwa i solidarność z osobami skrzywdzonymi. Wydarzenia w parafiach w całej Polsce
Niemieckie media o Radzie Pokoju. "Przypomina klub Trumpa w Mar-a-Lago"
Niemieckie media o Radzie Pokoju. "Przypomina klub Trumpa w Mar-a-Lago"
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia